.

18 września 2016

DLA WSZYSTKICH KOBIET

Opuszczasz ten rozdział. Zamykasz go ostatecznie, raz na zawsze. To koniec. Apogeum egoizmu. Źle umeblowane serce też może mieć przeciąg. I czasem trzeba w nim coś przestawić, aby nie było za zimno. Aby nabrało nowego, lepszego sensu. Aby serce biło regularniej, szybciej, z werwą do życia. Dla wszystkich kobiet z nieułożonymi włosami i spragnionymi sercami...

W życiu spotykają nas różne niespodzianki. Wiesz, jak to jest. Poznajesz go w lipcowe południe, wasze usta spotykają się wieczornym sierpniem pod gołym niebem, które jak Hollywood nie wstydzi się odsłaniać żadnej ze swych gwiazd. Dochodzicie do wniosku, że wasze dusze to tak naprawdę jedna. I wiesz, jak to nie jest... Mija czas, mniej czasem dużo więcej. Ona traci jego, on traci ją. Ona, bo dziś dla kobiet, traci część siebie. I może zabrzmiało to banalnie, ale tak właśnie jest. I tylko od sytuacji zależy, czy ta strata jest pozytywna czy szarpie duszę. Znam takie i takie, przeżyłam obie. I szczerze? Żadna strata nigdy nie może być lepsza od drugiej. Strata wiąże się z bólem, czasem z ukojeniem na pewien czas. Dla wszystkich kobiet, których serca zostały nieprawidłowo przemeblowane. On ustawia Cię jak swoje zabawki w dzieciństwie. Nie jesteś co prawda Iron Manem, nie dorównujesz Batmanowi, ale jesteś jego, mimo wszystko, fajną zabawką. Bawi się Tobą, Barbie, jak Ty kilkanaście lat temu Kenem. Mało się dzieje między wami w dziedzinie chemii, w sumie nie ma nic prócz atomów powietrza. To on decyduje, kiedy, co i jak, kochanie. Kochanie, zrób to. Kochanie, zrób tamto. I wiesz co? Mogłabyś przestać zachowywać się jak lala, bo Twoje humory są nie do zniesienia. Wielka szkoda, kiedy na taką lalkę Cię umeblował. Kobiety walczyły o równouprawnienie, część z nich je dostała. Chwała kobietom walczącym! Mimo nowoczesnych czasów, w jakich przyszło nam żyć, wciąż nie wszystkie z nas posiadają takie prawa, a niektóre mimo nich są własnościami mężczyzn. Kobieta musi zrozumieć, że tak... nie może być. Niech on kupi sobie plastikową zabawkę, bo ta z krwi i kości nie wchodzi w grę i masz prawo mu to pokazać. Dla wszystkich kobiet, które chciały kochać do obrzydzenia. Otrząśnij się. Serio, myśl trzeźwo. Zastanów się, dla kogo chcesz tak się poświęcić. Zastanów się, obserwuj, przemyśl. Użyj najpierw mózgu, a później kochaj do obrzydzenia. Wpatruj się do oślepnięcia i słuchaj go do ogłuchnięcia. Miłość jest warta wszystkiego. O ile wszystko już masz.  Kochać nie jest grzechem. Chociaż mam co do tego pewne wątpliwości.. Mimo, że Cię nie znam nie chcę dla Ciebie źle. Kiedyś przeczytałam książkę o Marilyn Monroe "Żyć i umrzeć z miłości". Przeczytałam ją jednym tchem, jej pierwsze strony doprowadziły mnie do łez. Kolejne zresztą też... Puenta jest taka, byś nie pogubiła się jak ona i by ta miłość Cię nie zwiodła. Nie uważam facetów za kanalie, ale Aniołów spotkasz sporadycznie. Kochać do obrzydzenia i umrzeć z miłości. Z tych dwóch wolałabym, byś przeżyła tylko to pierwsze. Historii Julii Capuleti nie trzeba już powtarzać. Dla wszystkich kobiet, które nie są pewne swych pragnień. Pijesz to wino, przytulasz się do swego przyjaciela, a na deser papieros. W myślach masz bałagan. Istny chaos. I sama nie wiesz, czy chcesz pójść na prawo czy może na lewo. Kawa czy herbata, sweter czy sukienka, w szpilkach czy może na boso przez świat? A tak na poważniej... Zupełnie poważnie. Nie w głowie Ci ta sukienka czy kawa, w głowie Ci uczucia i myśli niebezpieczne. Nie możesz zdecydować o własnym życiu, o własnych planach. Serce Ci walczy z rozumem, bo dobrze Ci samej ze sobą, ale i w tych ramionach czujesz się ulubioną. Nie wiesz, gdzie będzie Ci lepiej. Nie wiesz, czy chcesz spędzić ten dzień pod kocem czy wyjść do świata. Nie wiesz, bo w głowie masz chaos. I nie Ty jedna, kochana. Nigdy nie będziesz pewna wszystkiego, ale czegoś na pewno. Dla wszystkich porzuconych kobiet. Cierpisz w tej chwili, wyjmujesz noże z serca, a może jesteś już w połowie drogi lub na jej końcu. Może ból po nieudanym związku jest już tylko wspomnieniem. Dramat ten ma swój własny scenariusz, ma charakter indywidualny i bardzo wrażliwy. Nie mogę napisać Ci poradnik jak przeżyć rozstanie, bo sposobów na to jest wiele i tak naprawdę... wcale. Każde serce radzi sobie inaczej. Jeśli masz ochotę płakać, płacz. Krzyczeć, krzycz głośno! Jeśli chcesz przeleżeć cały dzień w łóżku oglądając Bridget Jones, nie ma problemu. Możesz rzucić się w wir pracy, obowiązków. Ale pamiętaj o najważniejszym. O sobie. Nie zapomnij o niej, daj jej odpocząć, ale potem zadbaj o nią jak najlepiej. Zawsze, zawsze, zawsze wierz w siebie, bo jeśli nie Ty, to kto, skarbie? Dla wszystkich kobiet chorych. Nikt nie jest perfekcyjny, są szwanki w naszym charakterze i usterki w naszych ciałach. Nikt nie jest zdrowy, są tylko źle zbadani. Miałam prababcię. Mimo, że jej nie znałam, jestem przekonana, że była dobrą i niesamowicie silną kobietą, pracowitą i z dobrem w oczach. Nie zdążyłam. Choroba zabrała ją za szybko moim bliskim. Miałam ciocię, do której przychodziłam za każdym razem, gdy byłam u dziadków ze strony mojego taty. Starsza, schorowana pani. Niedługo po kilku spotkaniach z nią, zmarła. Jako dziecko nie rozumiałam pewnych rzeczy i zastanawiałam się, czy to nie przeze mnie po jakiejś części. Sama nie jestem zdrowa, przyznaję to otwarcie i szczerze. Były momenty, kiedy martwiłam się jak nigdy, a niekiedy olewałam niektóre diagnozy lekarzy. Moi bliscy wiedzą o tym najlepiej. Nie zawsze się leczyłam. I to jest Twój wybór. Rak, alzheimer, niepłodność, anoreksja, zwykły kaszel czy katar... Zawsze może zaatakować i tylko do Ciebie należy wybór, czy chcesz stawić temu czoła. A myślę, że potrzebujesz dużo siły i dużo energii, która uniesie Cię do działań. Dużo uśmiechu, góry wsparcia i morza dobrych słów. Dla wszystkich kobiet, które zostały oszukane. Oszukane przez cokolwiek, kogokolwiek. Rozkochał, potem oszukał. Jak pokonać ten żal, który wypełnił serce? Powiem wprost, weź się w garść i zostaw to za sobą! W cholerę z takim facetem, w cholerę z takimi ludźmi... Odwróć się i nie zawracaj, nie odwracaj się, bo to nie jest warte. Mówię oczywiście o poważnych sytuacjach, nie o błahych sprawach. Nie daj sobą pomiatać, nie daj siebie przekładać na kiedy indziej. Dla wszystkich kobiet... Jesteście wyjątkowe, może nie perfekcyjne, bo zaraz jakiś facet się doczepi i rzuci a'la mądrą ripostę, ale z pewnością wyjątkowe. Wasze życie jest tylko w waszych rękach, to my podejmujemy decyzje, to my gotujemy dobre zupy, to my czasem przypalamy naleśniki i nie nadążamy z czasem rano. To Ty, kobieto, jesteś na tym świecie i walczysz o swoje prawa, racje i o swoje życie. Jesteś wrażliwa, a przy tym silna. Wszystko jednak na tym świecie potrzebuje dopełnienia, drugiej połowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.