.

3 września 2016

POZNAJ MNIE LEPIEJ | 65 faktów

Ludziom wydaje się, że znają nas od podszewki. Często oceniają nasze wybory, nie znając powodu ich wybrania. Zderzyłam się w swoim życiu z wieloma ciekawostkami na mój temat i niektóre z nich zaskakują bardziej niż James Bond swoich fanów. Zakładka o mnie mówi zdecydowanie za mało na mój temat. Dlatego też postawiłam dziś na całkowicie inny post, dziś będzie trochę o mnie. Wypisałam kilka randomowych faktów o mojej osobie. Nie ukrywam, że mam nadzieję trochę Was zaskoczyć. Od tej strony chyba mnie nie znaliście.

1. Uwielbiam Grey's Anatomy. Mogłabym bez końca oglądać wszystkie sezony! Jest to jedyny serial, do którego mam tak wielki sentyment i do którego wciąż na nowo powracam.
To paskudna sprawa być dorosłym. A karuzela nigdy nie przestaje się kręcić. Nie możesz wysiąść…
2. Jak byłam mała za wszelką cenę chciałam się ubierać sama. Nie pozwalałam sobie pomóc nawet wtedy, kiedy moim rodzicom się śpieszyło. A wiecie... czasami długo się ubierałam.
3. Lubiłam sama się ubierać i również... po swojemu. Dlatego miałam wielki żal, kiedy mama kazała mi założyć na zdjęcia w przedszkolu bluzę w poziome paski. Była okropna! Do dziś to zdjęcie wisi w domu. Niestety...
4. Kąpiąc się w wannie często sobie śpiewałam piosenkę o dwóch pieskach. Niestety moi ukochani kuzyni któregoś dnia wykorzystali to i nagrali mój koncert. Do dziś gdzieś to mają zapewne.
5. Mam kota. Zwie się Lila i cieszę się, że ma mnie, a ja ją. Uwielbiam koty!
6. Bardzo cenię sobie twórczość Wisławy Szymborskiej. Zdecydowanie jest moją ulubioną poetką.
7. Rosół jem jedynie na przyjęciach albo imprezach urodzinowych.
8. Kiedyś baaardzo dużo oglądałam filmów dokumentalnych na temat Kosmosu. Fascynowało mnie to. Dziadek jest jedyną osobą, z którą mogę na ten temat pogadać.
9. Urodziłam się dzień przed urodzinami mojego dziadka, dlatego śmie twierdzić, że byłam jego prezentem idealnym.
10. Czasami męczę się codziennością, nie mam zwyczajnie siły na nic i bardzo często humor mi wtedy zanika.
11. Blog zapoczątkował moją pasję, czyli fotografowanie.
12. Mam duszę artystki! Staram się, aby wszystkie zdjęcia na blogu czy na instagramie były jak najlepszej jakości. Uwielbiam sztukę i uwielbiam bawić się przy grafice.
13. Jestem perfekcjonistką i indywidualistką. Niestety.
14. Kiedy jest mi smutno albo gdy jestem czymś przygnębiona, sprzątam. Odkurzam cały dom, myję podłogę, myję okna (mimo, że myłam je tydzień temu), zabijam co najgorsze sprzątaniem.
15. Uciekam wzrokiem, kiedy rozmawiam z facetem. Zazwyczaj.
16. I nie reaguję, kiedy ktoś na ulicy mnie zaczepia. Wiecie, o co chodzi.
17. Mam niski kredyt zaufania.
18. Jako dziecko bardzo często jeździłam do różnych lekarzy, przez co żartowałam, że urodziłam się po to, aby oni mieli na kim zarabiać.
19. Miałam poważne problemy ze wzrokiem i do dziś pamiętam strach przed badaniem mojej siatkówki. Teraz jest już lepiej, ale wciąż mam dużą wadę.
20. Nie jem mięsa.
21. Wiele osób uważa mnie za spokojną dziewczynę. Wciąż nie wiem, dlaczego...
22. Mam bardzo zmienne nastroje, co jest momentami nie do wytrzymania.
23. Czasami, dobra.. Często nie wiem, czego chcę.
24. Piję kawę. Uwielbiam ją! I nie rozumiem, dlaczego niektórzy za nią nie przepadają...
25. Adoruję dramaty, thrillery i horrory, komedie zazwyczaj mnie nudzą.
26. Będąc nad morzem, opalam się. To mi wystarczy, zabawa w wodzie mnie nie kręci.
27. W każde wakacje obiecuję sobie, że się opalę. Cóż... Może za rok się uda.
28. Nie lubię dzieci... Długo mi zajęło, by dostosować się do nowej sytuacji.
29. Żadna ze mnie już jedynaczka... A fajnie było.
30. Bardzo lubię wino, ale tylko półsłodkie ewentualnie słodkie, lecz nie za bardzo.
31. Słucham prawie każdego gatunku muzyki. Prawie!
32. Mimo, że jestem czasami cięta, to wrażliwiec ze mnie.
33. Mam dużo pieprzyków, głównie na klatce piersiowej.
34. Mam bliznę po oparzeniu się żarówką od lampy. Czytałam lekturę.
35. Jestem zakompleksiona, zawsze znajdę więcej wad niż zalet.
36. Nigdy nie byłam w cyrku i nie żałuję. Sposób, w jaki traktują czy uczą zwierzęta jest okropny.
37. Marzę o podróży do Indii i do któregoś z państw Afryki.
38. Nigdy nie myślałam o tym, jak wyglądałby mój ślub, jakie cudowne miałabym dzieci, męża. I bardzo dobrze.
39. Życie na wsi mnie nudzi, zdecydowanie wolę duże miasto i żyć. Po prostu żyyyć!
40. Lubię szybko jeździć autem. Ale nie z każdym.
41. Kiedyś założyłam się z koleżanką, która obetnie sobie więcej włosów. Jak myślicie, kto? Ona obcięła z pół centymetra, ja około dziesięć. Ot tak.
42. Kiedy dopiero co się przeprowadziłam w nowe miejsce, jeździłam swoim rowerem po okolicach. Spotkałam dziewczynę i chłopaka, wytknęłam im język i tak zaczęła się nasza znajomość.
43. Nie lubię kaparów. Ohyyyda.
44. Od jeansów wolę sukienki.
45. Prostuję włosy.
46. Kiedyś z moimi przyjaciółkami dzwoniłam do różnych polskich hoteli i mówiłyśmy po hiszpańsku czy po niemiecku. Siedziałyśmy z rozmówkami i gadałyśmy byle co. Zazwyczaj nie rozumieli.
47. Charakterek i urodę podobno mam po swojej prababci.
48. Nie lubię ciastek Oreo, ale czekoladą nie pogardzę.
49. Moimi ulubionymi kwiatami są piwonie.
50. Będąc mała zawsze najpierw szłam do kur, dopiero potem mogłam się na spokojnie przywitać z dziadkami, hahah.
51. Adoruję spontan.
52. Zawsze płaczę przy filmie Jeden dzień. Twój na zawsze działa na mnie podobnie.
53. Nie lubię lodów śmietankowych.
54. Mam wielkie zapotrzebowanie na dobre słowa.
55. Bicie serca drugiej osoby zawsze mnie uspokaja.
56. W podstawówce zdjęłam spodnie mojej najlepszej przyjaciółce. Nie planowałam tego, myślałam, że się nie zsuną :D Później moja druga przyjaciółka zrobiła tak koleżance na lekcji wf'u. Nowa moda opanowała szkołę. Chłopcom się to spodobało.
57. Codziennie gotuję coś, zazwyczaj sobie. Lubię to, ale czasami nie chce mi się.
58. Wierzę w siłę emocji.
59. Prasuję wtedy, kiedy muszę. Prasowanie ubrań tuż po praniu uważam za stratę czasu. I tak się przecież pogniecie...
60. Krótko sypiam, nie potrafię inaczej. A o odsypianiu nie ma mowy. Rzadko kiedy śpię dłużej niż siedem godzin.
61. Lepiej rozmawia mi się z facetami.
62. Uwielbiam aktywność fizyczną!
63. Trochę boję się wody. Nigdy nie miałam nieprzyjemnej sytuacji, ale jednak...
64. Nie lubię oglądać kabaretów.
65. Nie za bardzo wierzę w przeznaczenie. Wierzę w działanie.
Mamy coś ze sobą wspólnego?

3 komentarze:

  1. Również uwielbiam koty. :)
    Za dziećmi też nie przepadam. :D
    Kawę uwielbiam tak samo jak ty. :D
    Dramaty i horrory to mój żywioł.
    Dużo osób z rodziny mówi, że jestem taka jak moja prababcia, ale ja niestety się o tym nie przekonam, ponieważ umarła kilka lat temu i nie miałam przyjemności jej bliżej poznać...
    Nie cierpię długo spać.
    Z facetami mam o wiele lepszy kontakt niż z dziewczynami. :)
    Więcej wspólnych cech nie udało mi się wyłapać. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.