12 marca 2017

KOLEKCJONUJ WSPOMNIENIA

"Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?"
Dzień dobry kochani! Nie wiem jak u Was z pogodą, ale u mnie niebo pochmurne. Obawiam się, że deszcz może popadać później, ale tak szczerze... nie przeszkodzi mi to w zachowaniu dobrego humoru. Tak, trzeba się uśmiechać i korzystać z życia! Od piątku mam niespodziewanie świetne samopoczucie, staram się myśleć pozytywnie i nie dać się gorszym chwilom. Miałam już wczoraj tutaj coś napisać, ale kompletnie nie wiedziałam co... Byłam w pośpiechu trochę i w lenistwie też (żeby nie było, że ja ciągle biegam tu i tam). Myślałam, myślałam... i nic nie wymyśliłam. Widocznie potrzebowałam snu, aby po przebudzeniu się, zaparzeniu małej czarnej, przysiąść i przywitać Was w ten piękny dzień. Dni przemijają szybko. To prawda. Nie pamiętam nawet, jak to się stało, że minęły już trzy miesiące nowego roku. To nieprawdopodobne, że mojemu bratu pojawił się pierwszy ząb. Przecież niedawno jeszcze przyswajałam się z myślą jego urodzin, hah. To nieprawdopodobne, że ja i moje przyjaciółki przystąpimy do egzaminu maturalnego już w maju! Poza tym wątkiem, nie chcę już o tym rozmawiać. Cały ten temat dorosłości mnie już męczy. Życie jest krótkie. Jest, i możesz to zauważyć wokół siebie, o ile spojrzysz dalej niż na czubek własnego nosa. Z wielu powodów jestem przekonana, że trzeba z niego korzystać jak najmocniej i chwytać się okazji, szans, nowych chwil, bo to z nich życie głównie się składa. Liczą się chwile i emocje -jak już kiedyś wspomniałam. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Jutro to zawsze nowy start. Jutro jest czyste jak lipcowe niebo, nieskalane żadnym błędem. Pracuję na lepsze jutro, ale kiedy będę potrzebowała, zrobię sobie przerwę od tego optymizmu. Człowiekiem jestem i też mogę upaść, zwątpić, ale najważniejsze to wziąć głęboki wdech i wstać, iść do przodu. I tego Wam życzę, wspinać się po życiowej drabinie, zdobywać nowe doświadczenia i kolekcjonować wspomnienia, nigdy rzeczy.
Miłej niedzieli kochani! A ja zmykam odwiedzić moich dziadków, uwielbiam spędzać z nimi czas :) W końcu... Życie jest krótkie.

4 marca 2017

GWIAZDY SĄ CHARMANT

Ostatnie dni mijają mi tak zaskakująco szybko... Nim się obejrzę a zamiast słońca, widzę gwiazdy na niebie. Gwiazdy są charmant, ale rzadko kiedy mam czas, by je podziwiać. Większość planów nie udaje mi się zrealizować, bo życie ostatnio lubi mnie zaskakiwać. To co planuję, często ulega zmianie. Nie chcę narzekać, bo wiosna idzie dużymi krokami. Zmiany są dobre, o ile się ich nie boimy. Słońce coraz częściej grzeje poliki, wiatr staje się cieplejszy i ogólnie chce się żyć! Wczorajszy dzień spędziłam w drodze. Wyskoczył mi zupełnie niezaplanowany wypad do Wrocławia. Miałam okazję porozmawiać z mamą na kilka tematów. Te, które ciężko poruszyć i te błahe, zupełnie codzienne, ale równie ważne. Dzień był piękny, słoneczny, nawet ciepły. I te drogi, długi asfalt ciągnący się przez jakieś sto osiemdziesiąt kilometrów. Muzyka, trasa, samochód i słońce. Uwielbiam takie beztroskie chwile. Takie momenty mnie właśnie cieszą. Te niezwykłe, które są na pierwszy rzut oka zwykłe. Kiedy wróciłam do domu, szybko się ogarnęłam, odświeżyłam i... kolejny wypad. Od jakiegoś czasu nie mogłam się doczekać na ten seans. Maria Skłodowska Curie. Polecam, jeśli ktoś lubi odskocznię od tradycyjnego kina. Spędziłyśmy z przyjaciółką razem czas, wyskoczyłyśmy gdzieś i to był udany wieczór. Gdy wróciłam do domu, znowu tylko na chwilę, zostawiłam kilka rzeczy i wybrałam się ze znajomym nad zalew. Obserwowałam to ciemne niebo i jasne na nim punkty. Księżyc, który z każdą minutą znikał mi z widoku, chowając się za drzewami. 
Ostatnio dni mijają mi tak zaskakująco szybko... Ale czy nie na tym polega właśnie moje życie? Lubię akcje, emocje i tempo. A kiedy trzeba, chowam się pod kołdrą i regeneruję siły jak dziś.