.

31 sierpnia 2016

CZEGO niby NIE WYPADA KOBIECIE

-Idziesz zapalić? Co za bulwersująca sytuacja, a myślałam, że z niej taka ułożona kobieta... I wiesz co? Jest ułożona. Może nawet sprząta w domu, piecze najlepsze szarlotki w kraju i serwuje najlepszy uśmiech o poranku. Jeśli jesteś kobietą, to nie raz zderzyłaś się z zaskakującą rzeczywistością. Żyjemy w XXI wieku, ale niektóre stereotypy wciąż średniowieczne. Wciąż jesteśmy zasypywane poradami, jak mamy się zachowywać, jak gotować, jak nie marudzić facetowi do ucha, bo jeszcze jakiego zapalenia dostanie, broń Boże! Niedługo powstaną bestsellery, jak mamy... a nieważne! Dzisiaj trochę o tym, co kobiecie niby nie wypada. Będzie nieco stereotypowo, a zdania będą tutaj podzielone jak w lewicy i prawicy.

28 sierpnia 2016

KOCHASZ BYĆ Z NIĄ

Ogrzewa Cię swym ciepłem, tuli promieniami. Rozwiewa Twoje włosy, wkrada Ci się pod koszulkę, podwiewa spódniczkę. Łaskocze Cię sobą. Odwracasz się, zaskakuje Cię i nie możesz uciec. Więc oddajesz się i skaczesz wraz z nim. Korzystasz z dnia. Zostawiasz go dla wody, która obejmuje Cię każdą swoją mokrą cząstką. Niebezpiecznie oddajesz się, zanurzasz i pozwalasz na wszystko. Coraz trudniej i trudniej Ci oddychać. Odbijasz się w końcu od dna i jesteś silniejsza. Masz wszystko, los na loterii. Masz siebie, swoje słońce, masz wodę i wiatr, masz wszystko. 
Jedziesz autem przed siebie, patrzysz w niebo, tańczysz na pustkowiu i śmiejesz się jak dziecko. Podziwiasz naturę i architekturę miast, w których bywasz. Spacerujesz uliczkami, odkrywasz co nieznane. Odkrywasz po raz kolejny samą siebie. Po południu pijesz mrożoną kawę, a wieczorem sięgasz po wino. Admirujesz zachód słońca, różowe chmury cieszą Cię bardziej niż Armani. Pijesz przy dobrej muzyce. Nirvana, Flaws czy Beyonce, nie ma większego znaczenia. Dusza też gra. Wino puszcza hamulce i zaczynacie śpiewać. Dłoń spotyka dłoń, jest inaczej. Jest w porządku. Komplement z ust Cię wypełnia. Pani E. W duszy bez tchu płonie ten ogień. W ciele drżą emocje. Ona dotyka Twojej duszy. Kochasz być z nią. Zasypiasz przy jej boku, podróżujecie razem i dotykasz ją opuszkami palców. Masz z nią takie same sny i kochasz być z nią. Dbasz o nią i troszczysz się o jej uczucia. Lekko, przyjemnie, naprawdę. Nie zawsze się w niej zakochujesz, ale mimo wszystko chcesz z nią być. Łapiecie gwiazdy razem i śmiejecie się razem. Wasz świat wiruje, ona budzi Cię delikatnie w sierpniowy poranek. Co ona zrobiła, że słońce powróciło? Ubrała Cię dziś tak atrakcyjnie. Wychodzisz z nią na miasto i Oni patrzą tylko na Ciebie. Dlaczego nie zwracają uwagi na nią? Ona miesza Ci w głowie i innym razem porządkuje myśli. Mówi do Ciebie, wypełnia Cię jak Księżyc w nowiu. Potrzebujesz jej, a ona Ciebie.
Ona to nie kochanka. Ona to Ty, druga Ty. Znasz ją chociaż poznajesz ją codziennie na nowo. Kobieta odkrywa siebie codziennie. Każda kobieta ma przecież dwie twarze...

22 sierpnia 2016

Dlaczego kobiety są w szmacianych związkach

Wam się wszystkim wydaje, że kobietę i miłość można zastąpić – głupio Wam się wydaje.
Każdy kto był w związku, a zgaduję, że większość z was miała tą przyjemność bądź nieprzyjemność (jak kto woli), wie jak to jest i jak to bywa. Idealnie nie zawsze się dzieje, zdarzają się nieporozumienia, drobne kłótnie, które godzicie namiętnymi pocałunkami i czasem on zachowuje się jak bałwan, ale przecież ona go kocha i mu na to pozwala. Mimo, że on odwala gorsze balety na trzeźwo niż ona po sześciu kieliszkach tequili, jest z nim w tym związku. Oboje siedzą w tym razem i nikt im tego nie zabroni, bo "żyjemy w wolnym świecie, a uczucia kołyszą się jak dwutlenek węgla w powietrzu". Nieważne, co by zrobił i co jej powiedział, nieważne że w piątek raj, w poniedziałek już piekło, są razem. I mimo, że myśli często o zmianie statusu, odważyć się nie potrafi. Dlaczego? Dlaczego kobiety tkwią w szmacianych związkach, które nie mają przyszłości? Myślę, że przyszło Ci parę myśli do głowy. Temat rzeka, ile kobiet tyle powodów, ale może warto poruszyć te najczęstsze. Z kobiecego punktu widzenia opowiem Ci co nieco.

15 sierpnia 2016

Podróżniczki trzy we Wrocławiu

Znacie to uczucie, kiedy po głowie chodzi Wam jedna, ta sama myśl? Od jakiegoś czasu planowałam wizytę w tym mieście. Dobra, niczego nie planowałam, zrobiły to moje przyjaciółki, ja po prostu chciałam tam pojechać, zobaczyć coś i spędzić miło czas. Udało się. Wylądowałyśmy w sobotę we Wrocławiu, a pierwszym punktem naszej babskiej wycieczki był Stary Rynek. Każdy kojarzy te kolorowe kamienice. Ludzi więcej niż na łódzkiej Piotrkowskiej. To miasto żyje! Żyje turystami, życiem, malowniczymi budynkami i licznymi atrakcjami. Dlatego odważyłyśmy się ruszyć przed siebie i po prostu zwiedzać, robić piękne zdjęcia. Przeszłyśmy kilka dobrych kilometrów, kilka to znaczy dużo, bo pogorszyłam odciski, które zrobiły mi się dzień wcześniej. Tak czy inaczej szłyśmy i spotkałyśmy kilkunastu obcokrajowców, dobrych kelnerów i kilka ciekawych miejsc. Idąc przez miasto możesz usłyszeć niemiecki, hiszpański, angielski i kilka innych języków. Turystów od groma. Pozdrawiamy tak w ogóle facetów, którzy robili sobie selfie z nami podczas naszego spaceru. Chociaż wiem, że i tak tego nie przeczytają, ale sytuacja była naprawdę zabawna. Wrocław zachwycił mnie architekturą. Pojawiający się na każdym kroku gotyk, manieryzm czy barok kontrastujący z modernizmem. Ponadto miasto to, jako jedne z największych w Polsce ośrodków kulturalnych, jest pełne muzeów, w których można podziwiać wiele eksponatów, będących wytworami artystów i rzemieślników na przestrzeni wielu stuleci... Myślę, że warto tam pojechać na trochę dłużej niż jeden dzień. Te kilkanaście godzin to zdecydowanie za mało, by poznać uroki Wrocławia :)
 Kliknij czytaj dalej i obejrzyj mnóstwo zdjęć! :)

9 sierpnia 2016

CZEGO TAK NAPRAWDĘ POTRZEBUJEMY

Czego potrzebuje kobieta? Samo pytanie jest retoryczne, facet zapewne sam tego nie wie. Każdy z nas ma swoje potrzeby, fundamenty na których buduje się szczęście. Wewnętrzne szczęście, które możemy poczuć dopiero po zaspokojeniu tych właśnie potrzeb. Tylko jakich? Jak rozpoznać to, czego chcemy, kiedy same tego nie wiemy? Nie ukrywamy, ciężko nam dojść do tego, czego się domagamy. Materialne rzeczy łatwiej jest dostać. Kiedy kobieta pragnie nowej sukienki, to ją kupuje. Nieważne, że to już trzecia w miesiącu. Kobieta nieszczęśliwa to istna makabra... Dla niej samej i dla innych w pobliżu. Z takimi problemami radzimy sobie zazwyczaj lepiej, ale co z poważnymi rzeczami? Jak dobrze wytłumaczyć facetowi, czego tak naprawdę chcemy? Przecież już to wiemy, więc tłumaczymy i tłumaczymy po raz tysięczny, ale zgadnijcie co. To nie trafia do niego. Źle tłumaczymy czy on serio nie ogarnia? Tłumaczenie zmienia się w, uwaga, zrzędzenie. Tak! Zaczynamy zrzędzić, bo nie wiemy, jak mamy wyrazić nasze potrzeby słowami. Logicznymi zdaniami, które was jakoś wprowadzą na dobrą drogę. Rozmyślając nad całym tym pytaniem, czego potrzebuje kobieta, wpadłam na mnóstwo rzeczy, ale te trzy wydają mi się ważne. Trzy, które potrzebujemy od was najbardziej.

5 sierpnia 2016

Nie mogę być taka jak chcesz

W ciągu swojego życia zawierasz różne znajomości. Poznajesz ludzi od zewnątrz, później sięgasz głębiej. Próbny lot, ślepe ryzyko. Bierzesz pod lupę charakter i czasami trafiasz w szóstkę, a czasami zastanawiasz się, po co rzuciłeś się na tą głęboką wodę. Ile ludzi, tyle charakterów -zawsze się trzymam tych słów. "Nie warto się dla kogoś zmieniać, uwierz. Jeśli ktoś nie jest w stanie zaakceptować cię takim, jakim jesteś, znaczy to po prostu, że nie jest ciebie wart”. Na pierwszy rzut oka niby wszystko jasne, ale szczerze? Trochę powierzchowne. To takie wrzucanie wszystkich kotów do jednego worka. Ludzie są przecież różni, nie możemy nie być warci kogoś, bo nie lubi pomidorowej jak my... Za to możemy nie być kogoś warci, jeśli na każdym kroku wciskamy jej, jaka to ona jest beznadziejna we wszystkich aspektach. Pierwsze zdanie za to bardziej mi się podoba. Nie warto się zmieniać dla kogoś. Jeśli komuś nie odpowiadają nasze włosy, szczerość czy to, że nosimy zegarek na nadgarstku zamiast gołej skóry -nie musimy od razu brać sobie tego do serca i lecieć na Tydzień Metamorfozy. Nie wszystkim zaimponujesz, a jeśli ktoś będzie chciał, to i tak znajdzie w Tobie całe zło. Dlaczego więc ludzie się zmieniają dla kogoś? Dlaczego niektóre dziewczyny rezygnują z pozytywnych, fajnych rzeczy dla faceta? Dlaczego mój kolega pozwala jej wracać i odchodzić, wracać i... znowu odchodzić? Biuro pocieszenia czynne dwadzieścia cztery godziny na dobę? O ile takie istnieje. Czy warto zmieniać się dla kogoś? Odpowiedź jest oczywiście jasna.

2 sierpnia 2016

Lubię Twoich kumpli, czyli o kłamstewkach kobiet

Ludzie dzielą się na płeć męską i... płeć piękną. Jesteśmy niezbyt skomplikowane, nasze życie jest usłane różami, a niebo przybliża nam się ku ziemi. Uwielbiamy jeść dobrze i przy tym nabierać kobiecych krągłości. Uwielbiamy pić piwo przy oglądaniu meksykańskiej telenoweli. Podobają nam się faceci, którzy zapominają o dobrych manierach, łobuzy z dzikim charakterem. Budzimy się każdego ranka piękniejsze i te zdjęcia na Instagramie z hashtagiem woke up like this są prawdziwe. I wiemy co to alternator samochodowy. I wiecie co? To wszystko to kłamstwo. Żartowałam! Wcale nie jesteśmy nieskomplikowane i nienawidzimy tanich telenowel. Nie mamy pojęcia, jak działa alternator. Kobiety czasem kłamią. Zresztą jak każdy inny. Zazwyczaj są to drobne kłamstewka,  nie krzywdzące innych. Nasze blefy mają ukryty motyw, a faceci mają jedno proste zadanie. Domyśleć się, o co nam chodzi i odpowiednio odpowiedzieć albo... zamilczeć. Czasami to najlepsze dla was rozwiązanie. W gruncie rzeczy nie jesteśmy od siedmiu boleści, ale mamy coś z siódmego nieba. Gotowi na najpopularniejsze kłamstewka kobiet?