.

9 kwietnia 2016

Wszystko trwa, dopóki sam tego chcesz

Ostatnio każdy dzień ucieka mi przez palce, a każda noc wydaje się trwać za krótko. Wiosną mam plany, chciałabym je zrealizować i zdaję sobie sprawę, że będzie momentami trudno. Nie są to wygórowane sprawy, nie ma czym się chwalić. Są to niuanse. Ale jednak są i chciałabym mieć tą siłę, motywację.
Weekend zaczęłam miło. Razem z przyjaciółką upiekłyśmy pizzę, obejrzałyśmy thriller, który w sumie w połowie przegadałyśmy, ale tak to bywa z kobietami. Lubimy dużo mówić, nadużywać "rób, co chcesz", mieć paletę nastrojów i lubimy dobrze jeść, nie tyjąc. Hahah, wiecie o czym mówię, dziewczyny. Tak czy inaczej, pogoda za oknem jest u mnie nieciekawa. Ciągle pada i trochę mnie to demotywuje do czegokolwiek... Nie wiem, czy odważę się wyjść z domu. Chociaż nie. Zrobię to, wyjdę! Tylko oby nie wyprowadziło mnie to z równowagi. Muszę przecież zajrzeć w parę miejsc. Taka pogoda sprawia, że moje nastroje wariują. Jestem bajroniczna, cięta, przejęta, ciepła i uśmiechnięta. Nawet się zrymowało trochę, no proszę. W takie dni trzeba obchodzić się ze mną ostrożnie. W takie dni muszę uważać na słowa i gesty, cięty język i oczy, które mogą bez powodu zapłakać. W deszczowe dni jestem melancholijna i życie ciągnie mi się dłużej niż zwykle. W takie dni muszę się chronić przed wszelkimi niepowodzeniami i marnymi emocjami, przed deszczem i przed ludźmi w sklepach, którzy ostatnio lubią mi wchodzić w drogę i mnie nie zauważać, wpadając na mnie. Bez względu na to, jak bardzo gruboskórni staramy się być, są tu miliony zakończeń nerwowych, otwartych i osłoniętych, czujących zdecydowanie za wiele. I pozostaje nam się starać. Uśmiechnij się, spójrz pozytywnie na ten deszcz i policz do dziesięciu, kiedy masz ochotę wydadzić miasto. Życzę nam tego. Życzę nam miłego dnia z uśmiechem na twarzy! Bo po deszczu zawsze wychodzi słońce...

3 komentarze:

  1. Anonimowy1:01 AM

    Również kochana życzę Ci dużo radości i cierpliwości, bo wiadomo różnie z nią bywa, np. U mnie :) Jesteś taką pozytywna i fajna dziewczyną, uwielbiam czytać twojego bloga!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie deszcz też nie wpływa dobrze, choć marzy mi się bym kiedyś mogła zatańczyć w deszczu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.