.

9 lutego 2016

Jak być szczęśliwym singlem?

Spotkałam się z wieloma opiniami. Słyszałam różne rzeczy. Poznałam wielu ludzi i wiele charakterów. Mówi się, że nie można być singlem z wyboru. Patrzymy z góry na "zajętych" i wypytujemy osób trzecich o ich życie. Przeglądamy zdjęcia zakochanych par na Instagramie, czytamy kolejne żałosne cytaty na Facebooku i zastanawiamy się, co jest z nimi nie tak albo... co z nami jest nie tak. Jak oni na siebie trafili. Co on w niej widzi i jak to jest, że są tak szczęśliwi -przynajmniej z pozoru. Single mają prawo czuć się w takich sytuacjach niekomfortowo, ale nie muszą. Przecież to nie grzech być samemu, a szczególnie, gdy wybór ten jest świadomy z własnej woli. Życie singla nie musi być monotonne! Wręcz przeciwnie, daje nam to szerokie pole do popisu. Podróże, inwestycja w siebie, kariera - szkoła, spotykanie nowych ludzi. Aktywne życie daje sporo energii. Oczywiście życie z odpowiednim partnerem daje podobne przeżycia pod tym względem.
Biorąc pod uwagę moje przeżycia i doświadczenia, single nie zawsze należą do szczęśliwych ludzi. Chęć schronienia się w silne ramiona, powiedzenia kocham Cię, spędzenia Walentynek w innym gronie niż z kotem i ciastkami pod ręką (tak, tak!) i inne tym podobne sprawiają, że chcielibyśmy, aby nasz status związku był inny niż wolny/a. Rozmawiając z pewnymi osobami, zauważyłam, że pragną uczucia tego bardziej niż cokolwiek innego, ale są cierpliwe. Wiedzą dobrze, że nie liczy się ilość, a jakoś. Trochę źle to zabrzmiało, ale wiecie o co chodzi przecież. Ważne jest, aby nie szukać na siłę. Przecież każdemu z nas jest gdzieś pisane. Cudowne jest, kiedy osoba, która Cię kocha widzi Twoje wady, ale wciąż uważa Cię za najlepszą osobę. No ale, co jeśli jednak jesteś nieszczęśliwy/a jako singiel? Są na to pewne porady, które może Ci się przydadzą :)

Jak być szczęśliwą, niezależną, czyli silną singielką?
  •  Nie rozpaczaj, bo żaden chłopak Cię nie chce. Każdy z nas ma inny gust i Ty zapewne też nie zakochujesz się w każdym, na którego oczy Cię poniosą :) To, że jesteś sama, nie oznacza, że jesteś nieatrakcyjna. Niektórzy faceci blokują się właśnie przez urodę kobiety.
  • Wyjście solo? Czemu nie! Kino, restauracja, dobra knajpka, a może kręgle lub siłownia? Jest tyle możliwości, na które możesz przystać. Wyjście z domu dobrze robi każdemu. W końcu człowiek nie kamień, musi coś robić. Żyć!
  • Myśl o sobie w sposób wartościowy, ważne jest aby mieć o sobie dobre zdanie.
  • Zauważyłam, że singielki mają tendencję do szukania powodów, przez które nie mają partnera - jestem za gruba, za wysoka, za mało przebojowa... bla, bla, bla. Nie oceniaj się tak surowo, bo nie warto. Zrobisz sobie tylko krzywdę emocjonalną i zablokujesz się.
  • Nie trać cennych dni życia na nicnierobienie! Znajdź sobie zajęcia dodatkowe, a poczujesz się dużo lepiej. I nawet nie waż się przesypiać całymi dniami, przepłakiwać całe noce.
  • Wyczekiwanie odstaw w kąt. Przyjdzie czas, przyjdzie partner, dla którego stracisz zdrowy rozum! :)
  • I nie bierz sobie do serca rady starszych osób, które młodą singielkę śmią nazwać starą panną. Każde pokolenie myśli swoim myśleniem, w jakim dorastało.
  • Szczypta zazdrości jest normą, jednak chorobliwe zazdroszczenie innym dziewczynom, że mają partnera, a ty nie, jest niepotrzebne.
Życie singla wcale nie jest takie złe. Są gorsze i lepsze strony, ale nie warto przejmować się detalami. Wiem, co mówię, sama dobrze wspominam swój czas, kiedy byłam sama.

6 komentarzy:

  1. Anonimowy11:17 PM

    Polecam bloga mamwatpliwosc.pl i wpis o kobiecym friend zone, podobna wymowa tekstu do Twojego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam większego podobieństwa, ale blog całkiem przyjemny :)

      Usuń
  2. Anonimowy6:50 AM

    Jesteś śmieszna, niby jesteście tacy szczęśliwi z Dawidem a dodajesz takie posty... Jeszcze piszesz że dobrze wspominasz czas kiedy byłaś sama trzeba było jeszcze na swoich byłych wrzucać... Współczuję Twojemu chłopakowi takiej egoistycznej, zadufanej w sobie dziewczyny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źle mnie zrozumiałeś/aś. Blog jest o wszystkim, staram się, aby każdy, powtarzam każdy, coś znalazł tutaj dla siebie. Będąc w związku nie będę pisać tylko o miłości, bo byłoby to nie fair w stosunku do niektórych czytelników. Wspomniałam o tym, gdyż nie uważam, ze był to taki zły okres w moim życiu. Człowiek może być szczęśliwy nawet w chorobie, będąc singlem również. I nie musisz martwić się tak o mnie i o Dawida:) Trochę dystansu i mniej oceniania po kawałku tekstu..

      Usuń
  3. Osobiście uważam że bycie singlem ma wiele pozytywów i trzeba z nich korzystać :D nie ma co pakować się w związek na siłe ;p a Ci co narzekają że są singlami to niech ruszą tyłek bo przeglądając Facebooka lub Instagrama miłości nie znajdą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem singielką i z własnego doświadczenia wiem, że wcale nie jest tak źle. Oczywiście chciałabym mieć przy sobie drugą połówkę, ale nie szukam jej jakoś usilnie. ,,Miłość sama przyjdzie nieproszona''.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.