16 grudnia 2015

Malina i kardamon na grudniowe dni

Nie wierzę, że to już grudzień! Przecież niedawno uciekałam przed słońcem w sierpniowe południe, a teraz szukam odrobiny ciepła, miękkiego koca, ramion, które mnie ogrzeją... Grudniowe dni bywają dla mnie często za chłodne. Uwielbiam okres świąteczny, płatki śniegu i mróz -to wszystko czyni ten miesiąc magicznym i pełnym oczekiwania na nadchodzące święta. O ile śnieg jest, i o ile lubimy szał zakupów, tłumy ludzi i poszukiwanie skarbu, w tym przypadku prezentu. Wczoraj miałam okazję być w centrum handlowym, zajrzałam do mojego ulubionego sklepu Home&You i wiecie co? Ten sklep to urok i niebanalność sama w sobie, czarujące rzeczy cieszące oko i mnóstwo ludzi to to, co sprawiło, że poczułam choć na chwilę zbliżające się święta. Drugą jest fakt, że kupiliśmy dzisiaj choinkę. Jest duża, zielona i puszysta, i prawdziwa! W tym roku nie pozwoliliśmy, by zabrakło dla nas tej jednej urokliwej sztuki. 
Tak... Grudniowa codzienność to poszukiwanie ciepła, bezpieczeństwa w ramionach i zaparzanie ciepłej herbaty. A ta z Green Hill wyjątkowo mi zasmakowała! Malina i kardamon, ciepła, w dużym kubku i smaczna. Zdecydowanie będzie moją ulubioną w te zimne wieczory :)

4 komentarze:

  1. Mam ja w domu ❤️

    _________________
    blog.justynapolska.com
    Fashion&makeup

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam nocne z gorącą herbatka i leżakowanie pod kocykiem i dodatkowo jakaś dobra komedia romantico ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czekam na śnieg, bo bez niego nie ma tej 100% magii świąt :)

    www.nozi-bloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ta herbatka musi być przepyszna :)
    jaka szkoda, że nie mamy w tym roku śniegu na święta :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.