11 maja 2015

Weekend w mgnieniu oka

Hej Hej! 
Nie do wiary... Ten weekend minął mi w mgnieniu oka. Z przyjemnością będę wracać wspomnieniami do tych dwóch dni. Obie planowałyśmy ten weekend od jakiegoś już czasu i w końcu się udało.
W piątek wybraliśmy się do Łodzi po Agatę, rodzice musieli przy okazji coś załatwić na mieście, więc nie był to problem. Wróciliśmy do domu co prawda późno, ale jakby nie patrzeć, w sobotę było podobnie. Spędziłyśmy razem miło czas w ciągu tych dni. Byłyśmy na kilku spacerach -jak zawsze zresztą, zabrałam Agatę na koktajl, przy okazji wpadło kilka zdjęć do nowego folderu, a także kilka śmiesznych wspomnień do naszych pamięci. Najbardziej jednak nie mogłyśmy się doczekać grilla u moich dziadków. Fajne uczucie, że dziadek i babcia bardzo lubią się z moją przyjaciółką. Tam czas minął nam jeszcze szybciej i chyba jeszcze przyjemniej. Chyba wszyscy wiedzą, że uwielbiam tam jeździć, a w połączeniu z przyjacielskim gronem, pysznym jedzeniu przygotowanym przez babcię, to już w ogóle szczęście max, hahah. Niedziela minęła już na spokojnie. Spotkała nas dziwna sytuacja w drodze do marketu, ale mało ważne. Przy okazji wpadł Dawid, a my ugotowałyśmy obiad. Kiedy Agata pojechała, reszta dnia minęła. Nie miałam za bardzo ochoty, a co gorsza, nawet czasu, aby zajrzeć do książek. Musiałam załatwić kilka rzeczy i ot tak, z dziewiętnastej zrobiła się dwudziesta czwarta. 
Cieszy mnie to, że tak spędziłam czas z najlepszą przyjaciółką. I już nie mogę doczekać się naszego kolejnego, już zaplanowanego, spotkania. Tymczasem zostawię was z małą garstką zdjęć :)
mój łódzki no life


 robiąc to zdjęcie, od razu przypomniała nam się sytuacja z zeszłych wakacji w tym samym parku 
Zdjęć jest dużo więcej, ale wszystko w swoim czasie :) Życzę wam miłego poniedziałku.

3 komentarze:

  1. Mnie ostatnio tak każdy dzień szybko mija :(

    _____________________
    Minimalism&fashion
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. po ostatnim zdjęciu zachciało mi się grilla!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie weekendy uwielbiam najbardziej. Człowiek haruje nad książkami niemal cały tydzień, a weekend nie zapowiada się lepiej. kiedy czas na odpoczynek? Czasem trzeba odpuścić i dać sobie chwilę na przyjemności.

    http://p-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.