.

1 maja 2015

To jest lepsze od leniwych dni!

You know those days when you wanna to choose
To not get out of bed, you're lost in your head again

Jestem leniuchem! Przyznaję się. Też mam swoje dni, kiedy nie mam na nic ochoty. Jedyne co potrafię robić, to krzątać się po domu, przeszukiwać bez celu Internet... jeść i jeść haha, zdarza się, serio! Mam leniwe dni, ale wiecie co jest lepsze od takich dni? Leniwe poranki! Leniwe i długie, w piżamach z nieułożonymi włosami. Taki był, a nawet jeszcze jest mój piątkowy poranek. Dochodzi czternasta, a ja siedzę w piżamach. Niedługo jednak się ogarnę i lecę na trening, później coś ugotuję i zapewne za coś się wezmę. Posprzątałam już dom, została mi tylko moja komoda. O zgrozo, dlaczego... Bajzer tam niesamowity, ale postaram się zmotywować do działania. W końcu ten upragniony weekend majowy, tak długo go oczekiwałam. Mogę w pełni odpocząć i miło spędzić czas. Jedyne czego potrzeba, to słonecznej pogody, a może i nas zaskoczy. Dobra, kochani, zmykam, bo aż wstyd o tej godzinie być jeszcze w piżamach. Hahah, chyba przeszło to z mojej mommy na mnie. 
Miłego dnia i przede wszystkim udanej majówki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.