.

14 maja 2015

Minute by minute

Hej Hej!
Dzisiejszy dzień zapowiadał się całkiem przyjemnie, gdyby nie fakt, że spóźniłabym się z przyjaciółką na pierwszą lekcję. My, kobiety, już tak czasem mamy. Matematyka wyjątkowo ciągnęła się minuta za minutą... Po szkole miałam w planach zrobić kulinarną niespodziankę dla mojego chłopaka, ale wrócił szybciej z matury ustnej i trochę mi pokrzyżował plany, hah. Pokrzyżował plany, ale i miło zaskoczył. Nie spodziewałam się albumu Sheerana bez okazji. Kochany, nie? Kochany i to bardzo! 
Dobrze, że już od jakiegoś czasu jestem w domu. Czuję się fatalnie, ból głowy mi nie odpuszcza i nie mogę znaleźć żadnych tabletek przeciwbólowych. Chciałabym poćwiczyć, cokolwiek. Może mi przejdzie po aktywności, czasem tak już się zdarzało. 
Przy okazji mam dla was outfit sprzed kilku dni. Pogoda wtedy była lepsza od dzisiejszej -nie wiało aż tak bardzo. 
 spodnie -no name • bluzka -new yorker • sweterek -h&m • buty -converse • torba, okulary -sinsay
Mam nadzieję, że wasz dzień jest równie przyjemny. Do następnego, buźka!

5 komentarzy:

  1. conversy tpo bym Ci ukradła :)

    ________________________
    poczuj się jak we Francji
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie wyglądasz! :)
    jak najbardziej kochany! :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemny, tak myślę. przynajmniej nic złego się nie działo c:

    http://p-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie wyglądasz! ;)
    i faktycznie kochanego masz chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak mnie boli głowa, to idę biegać...świeże powietrze potrafi zdziałać cuda :)) też się zawsze spóźniałam do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.