In food

Breakfast time -propozycje

Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia. Daje energię do pracy, nauki i innych działań -słyszeliście to pewnie nie raz, prawda? Prawda, prawda. Od małego jest nam wmawiane, by każdy nowy dzień rozpoczynać pełnowartościowym posiłkiem. Wielu z nas jednak pomija ten posiłek, nie ma apetytu albo zwyczajnie czasu. W dzisiejszy poście chciałam przekonać was, że śniadanie może być smaczne, a przy tym wartościowe. Przedstawię wam kilka propozycji na poranny posiłek, więc koniecznie kliknij na "czytaj więcej"! ;)


Błonnik ma wiele zalet, mogłabym wymieniać i wymieniać. Warto go zatem dołożyć do swojego śniadania.
Taki mix błonnika to nic trudnego. Wystarczy, że do jogurtu naturalnego dodasz pół banana, cynamon (wg uznania, na uwielbiam, więc dodaję więcej), kilka łyżek błonnika pokarmowego (ostatnio kupiłam o smaku jabłkowym w Kaulfandzie firmy Granex, polecam) i łyżkę suszonej żurawiny. Śniadanie mega pyszne! 
Omlety... uwielbiam! Na początku jakoś nie mogłam się przekonać, ale od jakiegoś czasu są moim ulubionym śniadaniem. 
Potrzebujemy jedno całe jajko plus jedno białko, 2 łyżki otrębów pszennych, 1 łyżka otrębów żytnich lub łyżeczka lnu mielonego, ok. 2 łyżki mleka. Możemy dosypać cynamonu albo łyżeczkę kakao. To wszystko wrzucamy do jednej miski, mieszamy i wylewamy na ceramiczną patelnię. Smażymy na niedużym ogniu jak naleśnika. Dodatki to kwestia gustu smakowego, ja często polewam jogurtem naturalnym i dodaję mrożone truskawki lub jakiś domowy dżem. 
Wszystkim dobrze znana owsianka. Jeny, pamiętam, jak się zniesmaczyłam po mojej pierwszej owsiance, coś ohydnego. Płatki górskie gotowane na wodzie, fuj. Do dzisiaj nie lubię, ale znalazłam lepszą wersję. 
Płatki owsiane górskie gotuję na mleku, dodaję 2 łyżki otrębów pszennych, nieduże jabłko starte na tarce lub banana pokrojonego w plastry, cynamon i ewentualnie kilka orzechów laskowych. I wiecie co? Pyszne i przede wszystkim zjadliwe. 
Kolejna moja ulubiona pyszność na śniadanie. Zestawienie wszystkiego, co lubię!
Jogurt naturalny, kilka łyżek błonnika pokarmowego, mrożone truskawki i 2 łyżki leśnego crunchy (dostępne w Rossmannie na dziale z żywnością bio). Proste, szybkie i takie dobre. ;)
Mówiłam wam, że nie przepadałam na jakiś czas za pieczywem na śniadanie? Ogólnie był taki czas, kiedy zrezygnowałam z niego całkowicie. Od pewnego czasu staram się przyzwyczaić, nawet polubiłam bułki i chętniej zjadam je na śniadanie, szczególnie te z otrębami, one są pyszne!
Pół (lub cała, jak kto woli) bułki z otrębami/graham -obojętnie, byle nie pszenna, do tego plaster twarogu chudego, i trochę warzyw. W moim przypadku najczęściej są to ogórki chilli mojej mamy (lubię je tak bardzo, że zostało zaledwie kilka słoiczków, a było ich spooro!), trochę papryki i cały pomidor, czasem rzodkiewka i liść sałaty. Bardzo lubię takie wiosenne zestawienia.
Inne moje propozycje śniadań to jajecznica, pełnoziarniste naleśniki, placuszki bananowe (przepisów macie mnóstwo w Internecie), tosty z chleba tostowego graham lub sałatka z pieczywem. Ważne, aby wasze śniadanie było zestawieniem dobrych węglowodanów i białka. 
Mam nadzieję, że natchnęłam was trochę i zachęciłam do jedzenia śniadań. Pewnie większa część z was i tak dba o to, ale pomyślałam, że nie zaszkodzi dodać trochę swoich propozycji i pokazać, jak to wygląda u mnie ;) 

Related Articles

6 komentarzy:

  1. Strasznie jestem ciekawe jak smakuje to leśne crunchy, aż muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę pycha! Polecam ; )

      Usuń
  2. jejku jakie Ty jesz pyszne śniadania! :o ja niestety nie mam tyle czasu. Moje śniadanie ogranicza się do zielonej herbaty i tosta z masełkiem :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy3:31 PM

    Ile czasu zajmuje Ci przygotowanie tego crunch? 7 maja zabowiazuje :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crunchy, o którym wspomniałam w poście, kupiłam ostatnio w Rossmannie (napisałam ;)). Ale domowe crunchy nie jest takie trudne do zrobienia, jest masa przepisów w Internecie.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...