In life

gdy za oknem nieciekawie...

Rozpoczęłam swoje upragnione wakacje, nareszcie! Muszę przyznać, że cieszę się bardzo z tego powodu. Czeka mnie dużo ciekawych dni. Mam wiele planów na te dwa miesiące i mam nadzieję, że choć część z nich wypali. Nie chcę zapeszać, dlatego nic wam nie będę pisać. Może będzie okazja, by się pochwalić... Pożegnałam się z klasą i trochę mi przykro, że się rozstaliśmy. Fajnie by było, gdybyśmy po wakacjach mieli w miarę dobre i przede wszystkim stałe kontakty. Duża część idzie do naszego liceum, więc na pewno chociaż na korytarzach będziemy się widzieć!
Ostatnie dni były dość intensywne. Jak wiecie, ja ciągle coś robię... Piątek spędziłam z dziewczynami, sobotę z rodzicami, a niedzielę z dziadkami. Za to dzisiaj spotkałam się z dziewczynami, dużo rozmawiałyśmy, jednak nic nie obejrzałyśmy... A to dlatego, że przez jakieś trzy godziny Kari próbowała zrobić coś ciekawego na moich paznokciach. Pech, że za bardzo nic nie wychodziło. Zdecydowałyśmy się w ostateczności na ombre. Całkiem nieźle jak na pierwszy raz, z czasem zdobędzie się więcej doświadczenia. I w sumie to dobrze, że przesiedziałyśmy cały dzień w domu, bo za oknem nieciekawie... Przynajmniej trochę pogadałyśmy na różne tematy i się pośmiałyśmy. Od rana padało, chłodniej jest trochę. Oby słońce wróciło do nas najszybciej, jak to tylko możliwe!
A jak wam mijają wakacje? Jakieś plany, wyjazdy? :)

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

10Komentarze

In photos

mefistofeles


 WYCZUWAM WAKACJE! <3

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

14Komentarze

In photos

...

Ciszą mów, wyszeptaj mi słowo, które doda sił. 
Zaplatam długą nić, byś mógł do mnie iść. Poza sobą już nie mamy 
nic...

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

6Komentarze

In outfits photos

Pogoda fatalna, osoba nerwowa... czyli czas na małą sesję!

Jestem osobą niecierpliwą, wrażliwą, dobrą, ale też i nerwową... Ostatnio łatwo mnie wyprowadzić z równowagi, każda pierdoła, każdy szczegół, drobnostka, słowo, ruch czy gest potrafi sprawić, że się zdenerwuję. Wczorajszy poranek rozpoczęłam świetnie, śniadanie, kawa, uśmiech, a potem trening, na którym rozpierała mnie wręcz energia! Po południu jednak dopadła mnie chyba samotność no i to uczucie, jakbyś miał wewnątrz siebie tykającą bombę. Pogoda fatalna, bo się rozpadało, słońce zniknęło wśród chmur i dziękuję bardzo. Próbowałam się zająć czymkolwiek i wszystkim tak naprawdę, wakacje tuż tuż, ale mi i tak brakuje czasu, ciągle coś mam do zrobienia. Dzisiaj również mam cały dzień zapełniony, może jutro będę już wolna. Tak czy inaczej stwierdziłam, że muszę coś ze sobą zrobić, jakoś polepszyć humor. Razem z Kari, moim cudownym prywatnym fotografem (huehue), wybrałam się na zdjęcia. Udało nam się zrobić kilka fajnych poz i ujęć. Na dniach myślę, że coś tutaj wstawię, więc możecie oczekiwać dużej dawki fotografii :) A dzisiaj pierwsza część, przy okazji coś z luźnym outfitem na "takie" dni.
 sweterek -Reserved • trampki -Converse 
Co myślicie o zdjęciach? Życzę miłego dnia i przede wszystkim spokojnego:)

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

8Komentarze

In life

Długi weekend...

Hej Hej! Rozpoczęliśmy długi weekend, a dla mnie oznacza to, że już coraz bliżej wakacje! Nie mogę się doczekać, kiedy rozdadzą nam świadectwa i uczniowie będą wolni na dwa miesiące. Mam nadzieję, że pogoda będzie wspaniała. Planów dokładnych jeszcze nie mam na te wakacje, ale już kilka rzeczy obmyślałam. Na razie nie chcę wam zdradzać co i jak, ale jeśli już będę wszystko wiedziała i miała zaplanowane, to na pewno się z wami podzielę tą wiadomością. W te wakacje mam ochotę na jakieś dalekie wypady poza miasto, spędzić czas z przyjaciółmi i znajomymi oraz wyjechać na kilka dni gdzieś z rodzinką. Dzisiaj dodatkowo mam taki dobry humor, że chyba nic ani nikt, mam nadzieję, go nie popsuje :) Dużo lepiej jest patrzeć optymistycznie na świat i ludzi, niż płakać w poduszkę i narzekać. Choć i takie dni mi się często zdarzają... 
Zmykam do dziadków. Życzę wam miłego weekendu!

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

7Komentarze

In outfits

Miętowa z Mohito

Z sukienką na wieczorek miałam mały problem, który odłożyłam na ostatnią chwilę. Chciałam coś skromnego, ale też coś nawiązującego do tego wieczoru. Wybrałam się na zakupy w poniedziałek, wybrałam swoją niby idealną. Niby, bo jak się okazało później w domu, stwierdziłam, że to nie ten model, że "szału nie ma", a w dodatku była trochę za krótka... I tak się złożyło, że pojechałam znowu do galerii, co prawda już innej, ale nieważne. Oddałam sukienkę, wszystko przebiegło bez problemów. Gorzej było później, bo w sumie nic ciekawego nie było, a jak już coś mi się spodobało, to oczywiście brak rozmiaru 34. Ręce mi opadały, wyobrażacie sobie to? Za 20h masz bal, a sukienki brak. Z tego punktu wydaje się to śmieszne, ale taka jest kobieta. Na szczęście znalazłam miętową sukienkę w Mohito, w całkiem atrakcyjnej cenie. Była taka, jakiej szukałam. Podkreślała talię, a także obojczyki. Prosiliście o jej dokładne zdjęcia, dlatego stwierdziłam, że wam je pokażę. Zdjęcia może nie są idealnej jakości, ale musicie mi to wybaczyć. Bawiłyśmy się praktycznie ciągle na sali, więc fotki zostały zrobione na szybko wieczorem. :)
Miłego!

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

13Komentarze

In photos

Bal gimnazjalny 2014 -fotorelacja


Długie suknie, białe koszule, upięte włosy i róża w ręku, garnitury, postawa zasadnicza i z uśmiechem... Bal gimnazjalny rozpoczęliśmy wczoraj od poloneza, który, mimo wielu pomyłek na próbach, wyszedł oficjalnie całkiem dobrze. Myślę, że nikt się nie pomylił. Mały stres był, nie powiem, ale tylko na myśl o tym, że w ostatniej chwili zmienili nam nieoczekiwanie początkowy takt. Jednak wszystko poszło zgodnie z układem. Jestem pewna, że każdemu się spodobało. Po części  uroczystej nadszedł czas na zabawę dla nas. Praktycznie każdy się dobrze bawił, w tym ja. Miałam co prawda nieciekawą sytuację na początku wieczorku, ale później przestałam się tym wszystkim przejmować i bawiłam się wraz z innymi. Cały wieczór przetańczyliśmy, co mnie nie dziwi, bo zarówno towarzystwo jak i muzyka były genialne. Na pewno będę świetnie wspominać tę noc, była pełna pozytywnych wrażeń. Przeraża mnie jedynie myśl, że już za dwa tygodnie będziemy musieli pożegnać się jako klasa.
Przy okazji na niektórych ze zdjęć widać moją sukienkę, którą, jak wspominałam na facebooku, kupiłam dzień przed balem. Ta, którą wybrałam w poniedziałek okazała się trochę niewypałem według mnie, dlatego ją zwróciłam. Dokładne zdjęcia jej pokażę wam niedługo.
 selfie!
Z resztą zdjęć podzielę się z wami w najbliższym czasie, mam ich dużo, ale to wiadome, że wszystkich nie pokażę. Większość pozostanie dla nas. Mam nadzieję, że nikt ze znajomych się nie obrazi, jeśli jest na zdjęciu. Jak coś, to wiadomo, że proszę napisać. Miłego dnia!

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

16Komentarze

In outfits photos

Na gorący czerwcowy dzień...

Kiedy Agata do mnie przyjechała, spędzałyśmy dużo czasu na świeżym powietrzu. Pogoda była cudowna, temperatura wysoka, więc dlaczego nie korzystać? Wybrałyśmy się z kolegą na pobliską plażę zalewu. Było fajnie, ale nie o tym dzisiaj... Mam dla was kilka moich zdjęć z tego dnia. Może któreś z nich wam się spodoba. Przy okazji przedstawię wam propozycję wygodnego outfitu na gorący czerwcowy dzień. Zostawiam was ze zdjęciami i życzę miłego dnia!
 spodenki -H&M • trampki -Converse All Star 

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

7Komentarze

In news

Trudno jest pogodzić wszystko w jedną całość...

Hej Hej! Ostatnio pogoda nas rozpieszcza, dlatego codziennie staram się wykorzystać każdą chwilę. Chociaż i tak uważam, że brakuje mi czasu na wiele, wiele rzeczy! Trudno jest mi pogodzić wszystko w jedną całość. W szkole mamy ostatnie już projekty, głównie są one na podwyższenie sobie rocznej średniej... Myślę, że ten tydzień jest najcięższy, ale byle do piątku -o godzinie osiemnastej zaczyna mi się bal gimnazjalny. A potem to już z górki do wakacji 2014. Przynajmniej tak sobie myślę. Przez mój totalny brak czasu, nieogarnięty harmonogram i dodatkowe poświęcanie czasu znajomym, rodzinie, mogę dodawać posty rzadziej. Chociaż mam nadzieję, że się wezmę w garść i będę tutaj wpadać regularnie. Na dzisiaj to chyba tyle, widzimy się w następnym i oby lepszym poście! :)
Ostatnio zajrzałam do swojej starej podstawówki, wiele się 
tam nie zmieniło, a spotkać dawnych nauczycieli było miłym przeżyciem! 

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

10Komentarze

In life

Sun strawberries friends & fun

Hej Hej!
Wpadłam tutaj dosłownie na chwilkę, bo pogoda piękna i szkoda jej marnować przed ekranem. Wczoraj miałam bierzmowanie, za świadka wybrałam przyjaciółkę Agatę. Planowałam poprosić swoją chrzestną, ale jak się okazało, urodziła dwa dni temu i byłby mały problem. Gratuluję im, tak się cieszę! :) Tymczasem my z Agatą się dobrze bawimy, nocne spacery, zakupy... Widziałyśmy się dzisiaj wspólnie z dziewczynami, później wróciłyśmy już do domu i pojechałyśmy z mamą załatwić jakieś jej sprawy w szkole. Przy okazji kupiłyśmy truskawki i jak już byłyśmy w domu, to zrobiłam nam pyszne naleśniki. Tego chyba nam brakowało, tych chwil spędzonych razem. Zaraz po małym lenistwie po południowym, pewnie gdzieś pójdziemy albo coś porobimy. Trzeba korzystać z dnia, z tego słońca i wolnego czasu! Mam nadzieję, że wasz weekend rozpoczął się równie dobrze jak nasz. Miłego dnia!

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

4Komentarze

In photos

ALMOST WEEKEND WITH FRIEND <3

Czytaj więcej

Share Tweet Pin It +1

0Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...