In life photos

Christmas is coming

U mnie przygotowania się zaczęły. Choinki ubrane, wyjęłam swoje pierniki, które z biegiem czasu zmiękły i zamierzam je ozdobić. Ciasto na ciasteczka czeka w lodówce, i wiecie co? Chyba trochę poczeka, bo złapał mnie świąteczny leń, haha. Mam jeszcze czas. Moja mama piecze ciasta, przygotowuje krokiety z kapustą i grzybami oraz pyszne paszteciki z pieczarkami. Prezenty pod choinkę prawie wszystkie ułożone, dom w świątecznym stylu urządzony, a w radiu lecą świąteczne piosenki. I wiecie co mi się nie podoba? Ta pogoda za oknem... Czy ja dobrze widzę? U mnie pada deszcz. Halo, ja chciałam śnieg! Nienawidzę jesieni, a w tym roku wyjątkowo nie chce ode mnie odejść. Nawet dzisiaj rano znowu złapała mnie melancholia, pocieszające że już mi przeszło. Te święta ciężko mi przychodzą, próbuję już wszystkiego. Wczoraj nawet obejrzałam kilka świątecznych filmów z rodziną, aż ze znudzenia postanowiliśmy obejrzeć horror, który okazał się śmieszny i tak poprawiliśmy sobie humory z Piotrkiem, hah. Ale naprawdę... Zmęczyłam się wczoraj tymi filmami, dawno takiego dnia nie było, film za filmem. Ale dobre są takie leniwe niedziele :)
Piotrek zakupił piękne bombki w tym roku!
Żałuję tylko, że mamy w tym roku sztuczną choinkę. No ale niestety, nie mogliśmy wyszukać tej odpowiedniej. 

Related Articles

3 komentarzy:

  1. ja co roku mam żywą... nie wyobrażam sobie mieć sztucznej :p
    ja jeszcze muszę popakować prezenty dla sióstr :) u mnie atmosfera też jest bardzo świąteczna, co chwilę pieczemy ciasteczka, ciasta... a jutro stroimy pokoje, dom i oczywiście ubieramy choinkę! :D
    piękną masz choinkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie przyozdobiona! :)

    viicky-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja co roku mam sztuczną, a zawsze marzyłam o żywej, prawdziwej choince :c Może w przyszłym roku.

    http://p-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...