30 listopada 2014

It's cold outside, let's go to the rink!

Ten weekend w pełni mogę zaliczyć do udanych. Wczoraj rozmawiając późno w nocy z przyjaciółką, zaproponowała wypad na łyżwy. Zabawne, że myślałam o tym samym! I tak się złożyło, że wybrałyśmy się do pobliskiego miasta. Pogoda dzisiaj jest naprawdę chłodna, termometr pokazuje ujemne kreski, ale już jutro mamy grudzień, więc co się dziwić... Mimo tego, że zmarzłyśmy, to bawiłyśmy się świetnie. Szczególnie przy robieniu zdjęć, haha. Później wskoczyłyśmy do pobliskiej knajpy i ogrzałyśmy się nieco przy filiżance espresso. Przy okazji wytłumaczyłam Kari kilka instagramowych rzeczy hihih. Nareszcie doczekałam się jej tam, niedługo dojdzie zapewne do wprawy. Tak czy inaczej planujemy wyskoczyć jeszcze nie raz na łyżwy, tylko już w większym gronie :)
A jutro już poniedziałek, udanego tygodnia wszystkim. Buziaków sto tysiące!

10 komentarzy:

  1. oj tak, ja dzisiaj zamarzłam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja dawno nie byłam na łyżwach :o chyba nawet zapomniałam jak się jeździ :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie że spędziłaś weekend na łyżwach : ) Ja niestety chora ; (
    Pięknie wyszłaś ♥

    http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/

    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chyba z dwa lata temu byłam na łyżwach :o już pewnie nie pamiętam jak się jeździ haha :D
    udanego tygodnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. O jejku, jak ja dawno nie byłam na łyżwach c: Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam jeździć na łyżwach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łyżwy są super :) Zapraszam na nowy post ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. oj ja też chcę na łyżwy <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo to już wiem , jak spędzę jutrzejszy dzień po szkole - na łyżwach. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzę o łyżwach. Tak dawno na nich nie jeździłam :C

    http://p-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.