16 sierpnia 2014

Weronika's photography part III

Hej hej! Korzystając z wolnej chwili, chciałam podzielić się z wami ostatnią dawką zdjęć z sesji z Weroniką w Piotrkowie. Pamiętam jeszcze, kiedy wchodziłam do tej wody. Niepewny grunt, dużo glonów (mam nadzieję przynajmniej, że to były glony a nie coś bardziej ohydnego) i chyba jakieś rybki, nie, przepraszam! Kijanki, to chyba były kijanki. Woda chociaż nie była chłodna. Chciałam wejść głębiej, miałam nawet w planach zanurzyć się, pomoczyć trochę sukienkę. Wszystko to dla zdjęć. Jednak obie zdecydowałyśmy nie ryzykować. Sama Weronika i tak była bardzo zadowolona, że tam weszłam. Te zdjęcia w wodzie, to jeden z lepszych i zabawniejszych momentów z całej naszej sesji. Zapraszam do obejrzenia.

Za tą okropną jakość zdjęć i ich rozmazanie odpowiada oczywiście blogger, no niestety... 

12 komentarzy:

  1. ciekawa sesja!

    ____________________
    ps. a u mnie? nowości z wyprzedaży za GROSZE;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia są świetne *,*
    http://przed-obieektywem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak śliczne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie weszłabym do wody wiedząc, że pływają tam kijanki :) Ślicznie!
    Blog♡

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie gęste włosy :O <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta jakość to nic złego! Śliczne są te zdjęcia :)
    Lusia

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam zawsze problem z blogerem jeżeli chodzi o zdjęcia.Wyszły świetnie! :)

    http://p-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękna sesja! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcia są super. Mogłabyś mi powiedzieć skąd jesteś? :) Zapraszam na krótki post, relacjonujący mój pobyt we Wiedniu ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.