.

7 maja 2014

...i chyba to jest najfajniejsze.

Mam dzisiaj wolne przez maturę z angielskiego, jaka odbywa się teraz w mojej szkole. Za wszystkich maturzystów oczywiście trzymam kciuki. Co ma być, to będzie. I tak sądzę, że większość, która się przyłożyła choć trochę do nauki przez te trzy lata, powinna zaliczyć te marne trzydzieści procent. :)
Wczoraj nie miałam czasu, aby tutaj zajrzeć. Moja klasa wpadła na pomysł, aby wspólnie zorganizować ognisko. W domu byłam jakoś po 21, zmęczona z lekka, nie chciało mi się nawet zdjęć przeglądać za bardzo, a co dopiero pisać do was o tej porze. Spotkanie jednak było fajne, miłe. Jak zazwyczaj bywa u nas. Mamy sporo zdjęć i chyba nawet jakieś wideo się znajdzie, o ile dobrze pamiętam. Jednak jego jakość nie jest zadowalająco, ledwo co na nim widać.Tak czy inaczej, lubię takie spotkania, bo zawsze możemy razem porozmawiać o niektórych sprawach z życia wziętych. I w jakiś sposób przez to się do siebie zbliżamy jako klasa i chyba to jest najfajniejsze. 

12 komentarzy:

  1. Masz fajne kontakty z klasą. Ja swojej mam dość, może w liceum to się zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że masz bardzo fajną i zgraną klasę :)
    Blog♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Też byłam wczoraj na ognisku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tak uważam 30% to niby nic, ale sam stres może nam nawet na to nie pozwolić(:

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę tak zgranej klasy u mmnie byłoby to niemożliwe :<

    OdpowiedzUsuń
  6. moja klasa jest tak zorganizowana, że bez wychowawcy to chyba żadnego ogniska nie uda nam się zrobić :(. Super, że tak fajnie spędziłaś czas :)
    zdjęcie wyszło Ci rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią wybrałabym się na ognisko :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O to miło spędziliście czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam takie ogniska! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. oj wieku temu byłam na jakimś ognisku ;/
    ładne zdj :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja klasa nie jest zwykle chętna do takich spotkań,a szkoda.Zwykle zawsze coś im nie pasuje i wolą siedzieć w domu.W pierwszej klasie próbowaliśmy i przyszło osiem osób.To niewiele.O wiele bardziej satysfakcjonujące są spotkania z moją grupą przyjaciół.Chodzimy do trzech różnych szkół,a czasem dochodzą do nas obce osoby,ale jesteśmy otwarci.Potrafimy się zorganizować i dogadać.Tak jest wspaniale!

    http://p-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. moja klasa nie jest tak bardzo zgrana żeby robić takie ogniska :)

    http://aboutweronicaslife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.