.

25 kwietnia 2014

Trzy lata nauki na kilku arkuszach...

Egzaminy dobiegły już do końca. Te trzy dni tak szybko minęły mi! I pomyśleć, że trzy lata nauki zanotowałam na kilku arkuszach... Myślę, że egzaminy nie były tak trudne. Aczkolwiek najbardziej obawiam się oczywiście części przyrodniczej, bo to ona poszła mi najgorzej. Z matematyki trochę mniej się martwię, ale jednak... Przedmioty humanistyczne napisałam lepiej, tak sądzę. A najbardziej ciekawa jestem oczywiście angielskiego! Na wyniki poczekamy sobie do czerwca. A tymczasem możemy się trochę odprężyć i odpocząć. Przed nami weekend :) Ja poproszę w takim razie trochę słońca i błękitnego nieba! A tymczasem zmykam na trening, na później już mam plany z rodziną, więc muszę dobrze zorganizować sobie czas. Życzę wam miłego dnia! 
zdjęcie sprzed kilku dni...

7 komentarzy:

  1. Też mi najgorzej poszły przyrodnicze, a humanistyczne najlepiej, chociaż na nich mi nie zależało :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja piszę za dwa lata, a już się denerwuję. Irytuje mnie to, że jeżeli źle napisze, bo wiadomo stres, nagły zanik pamięci i nie trafię do wymarzonej szkoły :(

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie zobaczysz a będziesz miała wyniki w ręku ;) miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o tak! 2 lata temu myślałam i mówiłam to samo!
    Nawet nie 3 ale tak naprawdę 9 lat nauki decyduje się na kilku arkuszach.
    Ale cóż ważne,że już za sobą masz

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również najbardziej martiwę się o część przyrodniczą.Reszta poszła mi całkiem dobrze,dlatego mogę się już odprężyć i nie przejmować tym,że na kartkówce z geografii nauczycielka da pytanie z materiału z pierwszej klasy :)

    http://p-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że będziesz miała dobre wyniki na egzaminach! ^^

    ideal-moments.blogspot.com <-- KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja swoje już dawno miałam :33
    e-ma-world.blogspot.com
    Zapraszam na post :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.