15 lutego 2014

Valentine's Day

Walentynki to przezornie święto zakochanych, miłość w powietrzu, pocałunki, czułe gesty. Wszędzie kolor czerwony, serca, szczęśliwe pary trzymające się za rękę, obejmujące się w kinie... I to wszystko jest takie piękne, cudowne... Tylko co niektórym singlom niekoniecznie to już odpowiada, ale to kwestia indywidualna i nie będę tutaj rozwijać tego tematu. Może co u mnie? Jak ja spędziłam ten dzień? Najpierw szkoła, tradycyjnie pięć zajęć, całkiem luźne, fajnie. Szybki obiad i w drogę na zarezerwowany seans. Wybrałyśmy się na Zimową opowieść. Sama nie wiem, co sądzić o tym filmie. Mam mieszane uczucia, aczkolwiek gra aktorska Colina to czysta przyjemność na ekranie! I nieważne, że wybrałam miejsca obok pary, gdzie ja jeszcze musiałam siedzieć obok chłopaka, po którym widać było, że chciał doczekać końca filmu, który się śmiał z latającego konia na ekranie... no dobra, to było z lekka śmieszne :) Po wyjściu z sali kinowej atak śmiechu nas napadł, a później zakupy! To faktycznie potrafi zwiększyć ilość endorfin, a szperanie między wieszakami w sklepie z przyjaciółkami to jeszcze większa frajda. Następnie trzy kilometry spaceru wieczorkiem, trochę tlenu, trochę ruchu.. I pisząc to jestem naprawdę zmęczona, bo wróciłam do domu po 21 pełna wrażeń. Ten dzień był udany, trzy walentynki, kino, przyjaciele, idealnie. Dziękuję.
wstawiam zdjęcie z Kari, za nasze wspólne Żanetka by się obraziła, huehehue
A kiedy wróciłam do domu, zastałam w kuchni mamę piekącą ciasto, pysznie i słodko! A jak wy spędziliście ten dzień?

11 komentarzy:

  1. Całkiem fajnie spędziłas ten dzień <3 Ja też byłam w kinie :) Zapraszam na nowy post ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie spędzone walentynki! :)
    Ciasto pewnie było pyszne.
    Ja spędziłam w domku, jestem chora, ale za to siedziałam w doborowym towarzystwie. :D

    pozdrawiam, Olga

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie przywiązuję wagi do tego święta, jest mi obojętne. Świetna fotka ;D
    Blog♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty to zawsze masz jakieś smaczne czekolady <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja mam zawsze coś słodkiego :)) Mam jeszcze z pięć innych czekolad, a do tego czekoladki przeróżne!

      Usuń
  5. ja ten dzień spędziłam normalnie...najpierw 7 godzin zajęć, potem dom i słodkości od rodziców i dla rodziców :p :)
    świetnie spędziłaś dzień! bardzo przyjemnie czyta się tą notkę ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszna jest ta czekolada ze zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm , narobiłaś mi smaka tą czekoladą :D
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny blog :) Milka dobra na wszystko!

    http://agabierkophotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę na tą czekoladę *o* Ciekawy blog :3

    carlyyy-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.