.

22 lutego 2014

"Prosto w oczy słodkie słowa, w plecy metalowe pręty..."

Żyjemy w XXI wieku, jest rok 2014, 22 lutego, sobota, popołudnie... Dzisiejszy świat jest często podzielony, ludzie są wrodzy wobec siebie. Ludzie są dwulicowi, podli, okropni, zadufani w sobie. I zdarzają się wyjątki, kiedy spotykamy w swoim życiu tych dobrych, kochanych, opiekuńczych, z masą zalet, które przykrywają wady. Jak na takich trafić? Mapa Google na pewno nam ich nie wyszuka... Nie ma na to sposobu. Ale dzisiaj chciałam napisać co nie co o tych wrednych, dwulicowych. Wiem, że dużo takich, wszędzie nas otaczają. Nie sądziłam jeszcze kilka dni temu, że rozmawiam z takimi w szkole. Zaskakujące, jak lawina różnych przypadkowych zdarzeń może pokazać nam, jakich mamy kolegów wokół siebie. Najgorsze są dziewczyny. Płeć, która zamiast ręki, używa słów. Niektóre z nich mają szeroką wyobraźnię, mogłyby pisać książki, komiksy... Zmyślają wszystko o innych, ranią swoich własnych przyjaciół, a mimo tego wszystkiego myślą, że są fajne i takie w porządku. Nie chcę obrażać blondynek, bo przecież szatynki też są wredne. I nie tylko rude, ale i też szatynki. Każda, niezależnie od koloru włosów, figury, brzydka czy ładna... Każda potrafi obgadać, zmyślić i rozgadać plotki. Taka jest prawda i tego się trzymajmy. Nie uważam, że wszystkie z nas są złe, dwulicowe, bo byłabym francą, gdybym tak napisała. Nie każda jest taka jak inne z naszego społeczeństwa. Osobiście radzę unikać takich ludzi, już nie mówię tylko o dziewczynach, ale i też o chłopakach, bo i oni bywają podli... Wredotę, dwulicowość, podłość, zakłamanie, zmyślone plotki trzymajmy od siebie jak najdalej. I trzeba przyznać, że dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób...
Karma has no menu. You get served what you deserve...
Miłego dnia, kochani! Trzymajcie się ciepło, xoxo.


12 komentarzy:

  1. Ja ostatnio zauważyłam, że najbardziej fałszywe i dwulicowe osoby są najbliżej mnie.. w sumie jedna osoba. I moim zdaniem od takich osób powinniśmy jak najszybciej się odciąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię wszelkiego obrazki z napisem Karma i to się sprawdza. Ja już jakiś czas temu odepchnęłam od siebie dwulicowych i fałszywych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też znam bardzo dużo takich osób i staram się trzymać od nich z daleka,ale czasami spotkania są nieuniknione...
    Takie jest życie,są źli oraz dobrzy ludzie-wybór należy do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehhh no to jest takie smutne.. oczywiście każdemu zdarza się poplotkować między przyjaciółmi " a bo ona coś tam ble ble" , ale to nie jest "bolesne". Ale rozumiem o czym piszesz, wiele razy spotkałam na swojej drodze ludziom, którym ufałam i myślalam, że są "dobrzy" a okazali się zakłamanymi i dwuulicowymi osobnikami :C nie wiem skąd taka masówka takich osób się bierze w dzisiejszych czasach, nie rozumiem.
    Ogólnie czasami zastanawiam się gdzie ten świat zmierza... mimo tego, że panuję rozwój techniki, mediów i takich rzeczy, to ludzie chyba się cofają -_-
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko, jak to pięknie ujęłaś :((
    Zgadzam się z Tobą całkowicie, szczerze z całego serca lepiej unikać takich ludzi...

    ♥MÓJ BLOG - KLIKNIJ:)♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz tutaj rację. Właśnie tak straciłam dwie "przyjaciółki", które okazały się.. eh szkoda słów.
    Blog♡

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwy tytuł posta :)

    kajkams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. czasem dziewczyny są gorsze od chłopaków, słowa i zachowania bardziej ranią

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog :3
    Zachęcam do obserwowania i komentowania mojego bloga. :)
    http://zuzka6000.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to ciągle spotykam osoby dwulicowe :/

    nicolasmickey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety też znam kilka fałszywych osób, jednak znam je na tyle dobrze, że postępuje ostrożnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że każdy z nas ma w swoim gronie właśnie taką osobę.. czy w bliższym, czy w dalszym, ale jest i tak jak piszą dziewczyny wyżej, najprościej jest oddalić się od takiego kogoś...! U mnie taką osobą okazałą się "przyjaciółka"...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.