27 grudnia 2013

Święta, te jedyne trzy dni...

Święta, święta i po świętach! Choć stare przysłowie, zgadza się idealnie, prawda? Święta minęły mi w gronie rodzinnym, było miło i przyjemnie. Na stole pełno smakołyków, pysznych dań, mnóstwo kalorii... Ale przecież to jedyne trzy dni, można zgrzeszyć trochę. Ja akurat powiem wam szczerze, że nie objadłam się bardzo, zachowałam trzeźwy umysł. Aczkolwiek podjadałam ciasteczka, jak to ja ostatnio... Prezenty pod choinką dzielnie czekały, a kiedy nadszedł odpowiedni czas, zostały podarowane we właściwe ręce. I wiecie co? Mikołaj się postarał, bo każdemu się podarunek spodobał. Cieszę się z tego bardzo, najlepsze są te uśmiechnięte buźki!
A jak wam minęły te święta? Niech spadnie śnieg, prawda?

24 grudnia 2013

Merry Christmas

Kochani, chciałam wam życzyć wesołych, rodzinnych, ciepłych świąt, 
bogatego Mikołaja, gwiazdki z nieba, spełnienia wszystkich marzeń 
i aby rok 2014 okazał się sukcesem, rokiem szczęścia i miłości. 
Smacznej kolacji i ładnych zdjęć!

22 grudnia 2013

So this is christmas

Od piątku żyję przygotowaniami do świąt, czuję, że będą wyjątkowe. W tym roku udało mi się przekonać mamę, aby Wigilia odbyła się u nas. Żywa choinka, spędzanie czasu w kuchni na robieniu łakoci i przekąsek, świąteczne piosenki w radiu, ciepło rodzinne... Brakuje mi tylko śniegu, który raczej nie zaszczyci nas swoją obecnością w tym roku, a szkoda. Prezenty już wszystkie spakowane, mój chyba też leży pod choinką w salonie. Sporo ich w tym roku! Ale tak to jest, każdemu kupić jakąś pierdółkę, dwie... ewentualnie kilka :) W tym roku nawet sama sobie sprawiłam prezent, a co! Mam też swoją małą choinkę, żywa, zielona, idealna. Są też światełka i inne ozdoby. To będą piękne dni wypełnione po brzegi wręcz! Zachęcam was do śledzenia mojego instagrama czy fanpage -często tam się coś pojawia :)
A jak u was przygotowania? Też taka gorąca atmosfera? Miłego wieczorku!

20 grudnia 2013

Klasowa Wigilia

Święta, święta, święta! Coraz bliżej już, czujecie tą atmosferę? Dzisiaj ostatni raz byłam w szkole w tym roku. Klasy organizowały wigilie wraz ze swoimi wychowawcami. U nas stwierdzam, że było miło i przyjemnie. Niektórzy przynieśli swoje wypieki, ciasto Zuzy było pyszne! Babeczki Ady smakowały równie dobrze jak ciasteczka Sylwii i Asi. Razem postanowiliśmy, że podarujemy sobie coś skromnego pod choinkę. Takie spóźnione Mikołajki! Myślę, że każdy był zadowolony, bo uśmiechy na twarzy były. Życzenia otrzymałam miłe, dziękuję za te związane z blogiem :) Fajnie, że tutaj zaglądacie. Tymczasem mam kilka zdjęć z dzisiaj, czekam jeszcze na inne od Oli, w tym klasowe. 
huehue, a kto tam za nami?
Życzę miłego dnia, kochani! Ja zmykam, bo mam wiele do zrobienia.

17 grudnia 2013

Co pod choinkę dla tych najbliższych?

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas dla każdego z nas, niezwykle rodzinny, czas miłości, ciepła, pięknej choinki, pieczenia smakołyków czy obdarowywania bliskich uśmiechem pod postacią prezentów. Ten okres zazwyczaj spędzamy z rodzinnym gronie w domu, niektórzy zaś wyjeżdżają w góry czy nawet nad morze, a i za granicę... W dzisiejszym poście chciałam jednak podsunąć wam kilka pomysłów na prezenty. Przedstawię kilka propozycji, aczkolwiek pamiętajcie, że tylko wy znacie swoich najbliższych, a zatem warto podarować im coś wyjątkowego, co im się spodoba. Cena nie gra roli, ważny jest przecież gest, uśmiech i ciepło w sercu. Mam nadzieję, że trochę ruszę waszą wyobraźnią :)
Prezentem może być prawie wszystko, począwszy od ciekawej książki czy słodyczy. Dorosłym proponuję zakupić coś z odzieży, dodatków typu biżuteria, rękawiczki, czapki a może komuś przydałyby się kosmetyki? Pianka do golenia, tusz do rzęs, perfum też nigdy za wiele. Może babcia potrzebuje ciepłego szalika, a dziadek swetra na styczniowe wieczory? Dobrym pomysłem według mnie są pierdółki, tzn. różne dekoracje czy jakieś gadżety typu kubek termiczny - w empiku widziałam ciekawe, zajrzyj tam koniecznie! W empiku jest masa pomysłów, sklep ten, jak i inne sieciówki (home&you, h&m home), proponuje nam wiele fajnych rzeczy. Wiecie co takiego jeszcze warto schować pod choinkę? Ramki czy albumy ze zdjęciami rodzinnymi. Rok temu podarowałam coś takiego dziadkom, nawet nie wiecie, jak się ucieszyli. Ja mogę zdradzić wam tylko, że komuś z bliskich podaruję milusi koc! To też dobry pomysł. Dla rodzeństwa, przyjaciela można podrzucić pod choinkę płytę ulubionego artysty, na pewno na twarzy pojawi się banan z radości :) A co dla dzieciaczków? Hmm, no tutaj nie doradzę jakoś szczególnie... Gdy byłam kilka dni w Ikei widziałam fajne pluszaki czy takie jakby stempelki, fajna sprawa dla dziecka. W smyku mamy tyle rzeczy, na pewno coś uda wam się wybrać. Kolorowanki, ubranie, zabawka, bajki, książki z baśniami -tak dużo tego! No i słodycze, dzieciaczki przecież uwielbiają smakołyki. Z pewnością ucieszą się z torebki kinderków czy toffifee.
Mam nadzieję, że choć w małym stopniu wam pomogłam. Prosiliście o taki post, a więc tadam! Niestety nie podzielę się z wami, co ja kupiłam dokładnie swoim bliskim, bo duża część mojej rodzinki tutaj zagląda. A nie chciałabym im zepsuć niespodzianki przecież. Jednakże mogę wam powiedzieć, że powinni być zadowoleni. Mogę wam tylko powiedzieć, co sobie kupiłam pod choinkę. Tak, dobrze przeczytaliście. Wy też obdarujecie siebie w święta? A może większość z was już ma kupione prezenty? Pochwalcie się w komentarzach, kochani.

14 grudnia 2013

♥ ♥ ♥

Miłego dnia, kochani! Wpadnę tutaj wkrótce z nowym postem świątecznym!

11 grudnia 2013

Moje wieczory...

Hej Hej! Kolejna środa za nami, jutro piszę już ostatnie próbne. Jaka dobra wiadomość, mimo iż do wszystkiego podchodziłam z dużym spokojem. Uważam, że nie ma sensu się stresować, zresztą ja stresu unikam jak tylko się da. Moje wieczory mijają ostatnio podobnie, tzn. przy książkach, kubku herbaty i laptopie. Brakuje mi lata, tak bardzo. I mimo, że już za chwilę święta, to ja uciekam myślami do ciepła słońca, wiatru i do wspomnień z codziennych wypraw gdzieś. Poza tym tak mnie korci, żeby znów biegać! Brakuje mi tego za bardzo.Czekam na wiosnę i od razu zaczynam regularnie biegać, koniecznie. Sprawiało mi to dużo frajdy i chciałabym wrócić do tego jak najszybciej. Tymczasem wrócę do chwili obecnej, kiedy oczekuję radosnych, białych świąt! Ahh, czas poszukać przepisy na wigilijny stół.
Życzę wam miłego czwartku! Do następnego :*

7 grudnia 2013

One of those nights

Hej Hej! Razem z Agatą ściskamy ciepło wszystkich czytelników! 3majcie się

5 grudnia 2013

It will be so nice weekend!

Wszystko się unormowało, moje kaprysy wracają do porządku dnia codziennego. I cieszę się, bo chyba każdy z nas wie, jak nieznośna potrafi być kobieta, kiedy towarzyszą jej humorki... Jutro już Mikołajki! A mnie w szkole prawie że nie będzie. Okazało się, że muszę jechać z nauczycielką na rozstrzygnięcie konkursu, będę tylko na dwóch pierwszych godzinach lekcyjnych. Ale i tak zdążę wręczyć czekoladowego mikołaja i mandarynkę Darii. Huehue, obie sprawimy sobie coś słodkiego. Jutro przyjeżdża też do mnie Agata! Jej, to będzie fajny weekend. W sobotę wybieramy się wspólnie z dziewczynami na zakupy, a przy okazji wstąpimy na lodowisko. Już czuję, co to będzie! I koniecznie musimy znaleźć jakieś pyszne czekolady, bo Milka już od kilku dni za mną chodzi :))
dlaczego blogger musi mi psuć tą jakość, hmm? ;c
A jakie są wasze plany na weekend? Życzę wam ciepłego wieczorku!

3 grudnia 2013

Pieczemy pierniki, mm

Dzisiejszy dzień od samego rana nie zapowiadał się dobrze. Obudziłam się zmęczona, pewnie dlatego, że od paru dni cierpię na bezsenność, a w dodatku trudno mi usnąć wieczorem... Później jeszcze z przyjaciółką miałam małe spięcie, inne osoby też zaczęły mi działać na nerwy. Czasami nie rozumiem niektórych osób! No przecież, jak długo można tłumaczyć? Na szczęście są takie osoby w moim życiu, które potrafią samym napisaniem poprawić humor. W dodatku postanowiłam ze wszystkiego zrezygnować i poszłam do kuchni, upiec pierniki na święta. Już powoli odczuwam tą atmosferę. W piątek Mikołajki, ja już kupiłam czekoladowego mikołaja, a wy? 
szkoda, że blogger zepsuł jakoś, eh...
A jak wam mijają grudniowe wieczory?