9 czerwca 2013

Chinese dish, please!

Nie ukrywam, że od kiedy założyłam bloga (a z tym mam już trochę doświadczenia:)), zaczęło mnie interesować wiele rzeczy. Co prawda nie mam talentu kucharskiego, ale jakoś daję radę i jeszcze nie udało mi się zepsuć żadnego dania czy deseru, tak bym mogła nadać etykietę "niejadalne". Dzisiaj postanowiłam zrobić na obiad mieszankę chińską. Żeby było smaczniej, pokroiłam w kostkę pierś z kurczaka. Jednakże miałam ochotę na coś więcej, dlatego ugotowałam pełnoziarnisty makaron. Wiem, co teraz wam przejdzie przez myśl: "chciała zrobić danie chińskie z makaronem i to jeszcze pełnoziarnistym!". I odpowiedź brzmi, tak! Lubię takie różne kompozycje. Jeśli jest to tylko jadalne, to czemu nie.
Miłego dnia!

29 komentarzy:

  1. Zastanawiałaś się już nad szkołą? Niby jeszcze rok, ale zobaczysz jak zleci ;d Może coś z gastronomii, bo jedzenie wygląda pysznie :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam nad liceum o profilu humanistycznym. Gastronomia to jednak nie do końca mój świat :)
      I dziękuję!

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia i pięknie wygląda *.*
    Zapraszam na niedzielną relację <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, musiało być pyszne! :D
    Aż sama zrobiłam się głodna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawie wygląda.Jak mam tak,że lubię robić różne rzeczy kulinarne,ale ich nie robię.Dlaczego? Lenistwo :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mniam! *.*
    kurczę, ale mi smaka narobiłaś! :o :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmm, jami :))))) oj jadłabym <3

    OdpowiedzUsuń
  7. smacznie wygląda ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Smacznie wygląda! Ale mi zrobiłaś ochotę! Mmm :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepysznie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Narobiłaś ochoty tymi fotami! Super! Zapraszam serdecznie na nowy post ze zdjęciami z "Mrozem" ;**

    OdpowiedzUsuń
  11. Smacznie chociaż wyszło?:D
    Niestety tak dzisiaj jest, a my na to nie mamy żadnego wpływu na to i nie pozostaje nam nic innego jak asymilacja do wyznaczanych nam kanonów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia, świetnie to wygląda:)) Coś w tym jest, bloggowanie otwiera ludzi na coraz to różniejsze dziedziny i doświadczenia;) Sama po sobie też widzę, że coraz więcej rzeczy mnie ciekawi :)

    Nowy post

    OdpowiedzUsuń
  13. Omomomo, aż idę zrobić sobie coś do jedzenia :DD

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękujemy za komentarz u nas.
    Pewnie, że możemy obserwować.
    My już. Teraz Twoja kolej :)
    http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuje :)
    I jak ja mam się tu odchudzać ;D jak widze tu takie pyszności. Robisz smaka !

    OdpowiedzUsuń
  16. pyszności<3 całusy:* Ola

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj pychota! az zglodnialam!
    Dziekuje za mily komentarzyk i Zapraszam ponownie, Pozdrawiam goraco ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale mi smaka zrobiłaś!:)
    podasz przepis?

    OdpowiedzUsuń
  19. obrzydliwy chudzielec <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.