.

7 maja 2013

Częstsze organizowanie

Mam już za sobą projekt edukacyjny, a więc mogę odetchnąć! 
Pogoda za oknem była piękna, dlatego zadzwoniłam do przyjaciółki i zaproponowałam wycieczkę rowerową. Na samym początku plan był prosty: przejechać jakieś 12km, wyznaczyłam trasę i jedziemy! Zmieniła się i trasa, i kilometry. Pojechałyśmy przed siebie. Całą drogę rozmawiałyśmy o różnych sprawach, m.in. o tym, co ostatnio mnie spotkało -komentarze anonimów, "inne" pytania na asku i jeszcze nowe polubienia fanpage (moi znajomi doskonale wiedzą, o co chodzi;)). Podziwiając widoki, jechałyśmy przed siebie i takim oto sposobem przejechałyśmy 20km. Bardzo fajnie spędziłyśmy czas i musimy częściej organizować takie wypady! Może nawet ktoś do nas dołączy?
A jak minął wasz dzień?

20 komentarzy:

  1. fajna jest taka wycieczka... czasem tęsknie za czasami kiedy jeszcze moja paczka trzymała się razem i miałyśmy takie wypady:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami jak się zagada to tak jest :) no ale to bardzo dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja wczoraj z koleżanką przejechałam na rowerach koło 30 km :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak, w fajnym towarzystwie to nawet czas szybciej płynie :) Ładna fotka!

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne zdjęcie! :)
    mi dzień minął całkiem fajnie!^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna wycieczka :) ja niestety dziś byłam na uczelni a potem padało :(

    OdpowiedzUsuń
  7. też chętnie wybrałabym się na taką przejażdżkę .
    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj lubie przejazdzki ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. jejku...skąd takie widoki?! :D piękne...

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wycieczki rowerowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy10:40 AM

    oh wycieczki rowerowe są moim 2 hobby <3 : DD

    Kinga W.

    OdpowiedzUsuń
  12. chętnie wybrałabym się na taką przejażdżkę ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Przejechałabym się :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja długo na rowerze nie jeździłam :oo

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne zdjęcie :>
    Lubię wycieczki rowerowe :D♥

    OdpowiedzUsuń
  16. ja dzisiaj w szkole :) miałam bardzo dziwną sytuacje, mianowicie na basenie nei było prądu i nie mozna było wyciągnać swoich rzeczy z półek i trzeba było czekać :D

    OdpowiedzUsuń
  17. łoo! to sporo przejechałyście ;O

    OdpowiedzUsuń
  18. ah lubię takie wypady ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Haha gdybym miała do ciebie blisko ;p Ja z kuzynką pokonujemy kilometry 3 razy w tyg , a to 12 , 20 , 32 :) Kocham to !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.