29 czerwca 2012

Wakacje 2012

Kochani, kochani! Wszem i wobec ogłaszam, że rozpoczynamy dzisiejszym dniem Wakacje 2012! Chciałam wam życzyć miłych, słonecznych i na długo zapamiętanych chwil oraz przede wszystkim bezpiecznych wakacji. Oby te były lepsze od poprzednich! Macie jakieś zaplanowane wyjazdy w te wakacje? Ja wraz z rodziną staramy się wybrać na Litwę, nad morze, do Niemiec oraz może do Holandii. Mam nadzieję, że chociaż połowę miejsc z tej listy uda nam się odwiedzić. Enjoy!
Endless summer!

27 czerwca 2012

Truskawkowy koktajl

Pierwszy dzień lata oficjalnie już za nami, nadszedł ten czas, kiedy możemy delektować się pysznymi owocami. Dziś chciałam wam podać łatwy i szybki przepis na koktajl truskawkowy.
Składniki:
• 250dag truskawek
• 1 łyżeczka miodu
• 6 łyżeczek cukru
• 400g jogurtu naturalnego (ja użyłam z firmy Tola)
Wykonanie:
Jogurt wlać do miski, następnie miksować mikserem lub blenderem przez parę minut. Dodać łyżeczkę miodu, 6 łyżeczek cukru. Zmiksować. Truskawki pokroić na ćwiartki, następnie wrzucić je do pozostałych produktów i wszystko razem zmiksować. Po wykonaniu koktajlu można wstawić na jakieś 30min. do lodówki.
Jest to jeden z moich ulubionych koktajli! A wy jakie macie swoje ulubione?
Smacznego!

26 czerwca 2012

piękne niebo

 Wczoraj, gdy wyjrzałam przez okno, zobaczyłam piękne niebo. Od razu chwyciłam aparat w ręce i pobiegłam na górę, by zrobić jakieś zdjęcia. Mam ich kilka, ale opublikuję tylko te. Trochę nie wyszły, ale nie mam jeszcze lustrzanki, więc muszę zadowolić się tym zwykłym aparatem. Niebo było piękne po deszczu! Potem pojawiły się dwie tęcze.  Humor z rana mi się poprawił, ból minął, złość też. Jedyne co mnie dołuje to ta pogoda za oknem. Miejmy nadzieję, że w piątek będzie ładnie i slonecznie ♥  xoxo

25 czerwca 2012

Ból brzucha

Zapewne dzień rozpoczął się wam spokojnie. U mnie było dobrze do południa. Potem rozbolał mnie brzuch i do teraz boli niemiłosiernie! ;( Na dodatek strasznie dziś się zdenerwowałam na kogoś bliskiego. Ja mówię prawdę, a ta osoba swoje nadal. Myślę, że mój blog nie jest po to, abym się na nim wyżalała, od tego mam pamiętniki i przyjaciółki... I dlatego właśnie nie będę się rozpisywać. Tak czy inaczej, poniedziałkowy czas minął mi niesamowicie szybko. Chciałam dodać post wcześniej, ale nie miałam jak -,- Jutro pojawi się coś sensowniejszego. 
Bye Bye!

24 czerwca 2012

Malinowa sukienka

Przyznam, że ostatnio jestem trochę rozpieszczana przez członków mojej rodziny. Kilka postów temu pisałam o rzeczach, które dostałam od mojej cioci z Łodzi click. Mama wracając ze studiów, przywiozła mi czerwoną sukienkę od cioci. Gdy ją ujrzałam, niemiłosiernie mi się spodobała! Sukienka jest utrzymana w romantycznym stylu, jest w kolorze malinowym i ma niezwykły, niespotykany krój. Dla mnie idealna Z tego co się dowiedziałam od cioci, sukienka jest prosto z Kalifornii.
Na wieszaku całkiiem inaczej wygląda niż na ciele. Jak wam się podoba? Życzę wam jutro miłego rozpoczęcia tygodnia. xoxo

23 czerwca 2012

Szepty

Ostatnio z mamą miałyśmy ochotę obejrzeć jakiś dobry film. Zdecydowałyśmy się na horror "The Awakening" z ang. "Szepty". Film z początku był dla mnie straszny, ale gdy już wszystkiego się dowiedziałam, co naprawdę się stało w szkole dla chłopców, strach odszedł. Opinie na temat filmu jest wiele, jednym się podoba, drudzy uważają, że jest dnem. Mi film się podobał, uważam, że jest interesujący i zdecydowanie bardziej lubię tego typu horrory niż te, w których, można tak powiedzieć, zabijają się bezsensownie.
Opis filmu
Internatem dla chłopców z najbogatszych sfer w Rookford wstrząsa tajemnicza śmierć jednego z nich.  Wszelkie racjonalne próby wyjaśnienia tej tragedii zawodzą. Uczniowie zaczynają opowiadać przerażającą historię o pojawiającym się duchu. Do szkoły zostaje wezwana Florence Cathcart (Rebecca Hall), która zajmuje się demaskowaniem fałszywych spirytystów, żerujących na naiwności osób wierzących w duchy. Według niej życie pozagrobowe nie istnieje. Testy, które zacznie przeprowadzać wymkną się jej spod kontroli.  To, co zdarzy się później sprawi, że dziewczyna nie będzie już mogła z tego miejsca odejść... Co naprawdę wydarzyło się w Rookford? 
Podsumowując, jest to raczej dramat psychologiczny niżeli horror. Nie rozumiem dobrze jedynie koniec filmu...

22 czerwca 2012

Do przyjaciółki

Dzień u mnie rozpoczął się na wariackich papierach, a kończy się spokojnie. Nie mam lekcji, żadnych prac domowych. Więc zaraz zjem obiad i jadę do D. Już dawno się razem nie spotkałyśmy u niej. Będzie jeszcze K. i S. Myślę, że jeszcze dziś napiszę coś do was. Chyba, że wrócę późno i nie będę mieć czasu, ponieważ chciałabym dzisiaj obejrzeć mecz. Ale jak już, to jutro na 100% będzie. Życzę wam miłego! xoxo

20 czerwca 2012

dobry humor

Od wczoraj nie opuszcza mnie dobry humor! Ale dziś dodatkowo dostałam zastrzyk szczęścia ;-) Od kilku dni zakuwałam historię, aby dziś odpowiedzieć na co najmniej ocenę dobrą. Pani z braku czasu zadała mi tylko dwa pytania i to na podstawie mapy. Gdy powiedziała mi, że to wszystko i szybko wystawiła mi długopisem ocenę dobrą, byłam ździwiona, że o tak mało mnie zapytała. Okazało się, że niepotrzebnie się tak obawiałam i że historia była dobrym zakończeniem dnia w szkole. Kolejnym powodem do uśmiechu na twarzy jest poprawiająca się pogoda! Mam nadzieję, że jutro będzie ciepło i słonecznie :-) A jak tam u was, kochani? Ostatnio zaniedbałam trochę komentowanie waszych blogów, w wolnej chwili nadrobię.
Miłego.

18 czerwca 2012

Nowości kosmetyczne

Hej, dziewczynki! Dziś przychodzę do was z moimi nowościami kosmetycznymi. Dostałam je w weekend od mamy.
1. Podkład Rimmel London Wake Me Up
Normalnie kosztuje w Rossmannie 40zł, ale widziałam, że są promocje, więc możecie dostać go już za 20zł.
2. Oriflame Tender Care Cherry Protecting Balm (balsam/pomadka do ust)
Z tego co wyczytałam w intercecie kosztuje ok. 23zł
Od razu chciałam wyjaśnić i uprzedzić anonimków, że nie używam podkładu codziennie. Służy mi on rzadko, tylko na specjalne okazje ;-)


17 czerwca 2012

Na termy

Hej Hej! Długo mnie tu nie było, już od czwartku właściwie nie było takiego dobrego pościaka. Miałam dodać coś w piątek, ale zabiegany dzień i kompletny brak czasu, nie pozwolił mi na to.  
Wczoraj razem z ciocią, babcią i kuzynkami zrobiłyśmy sobie taki dzień tylko dla nas. Pojechałyśmy do świetnego miejsca, do którego lubimy jeździć. Wybrałyśmy się do Uniejowa na termy Byliście tam już? Jeśli nie, to polecam! Pełen relaks i wspólnie spędzony czas w wodzie, był strzałem w 10-tkę. Nie dość, że jest tam pięknie, to jeszcze można fajnie i miło spędzić czas. Bawiłam się świetnie i nie żałuję wczorajszego wypadu, dziewczyny! Następnym razem może jeszcze pójdziemy na spacer po zamku? :) 
xoxo

14 czerwca 2012

Study

A więc co? Nie pozostaje mi nic innego jak nauka na dziś. Muszę zakuć matmę, historię i chemię, by poprawić czwórkę na piątkę ♥ Więc trzymajcie kciuki i życzcie mi powodzenia jutro. xoxo
I nadal pada, i pada...

12 czerwca 2012

znalezione

Niespodziewanie się rozchorowałam. Zdążyłam się wynudzić, obejrzeć parę odcinków Pretty Little Liars i przejrzeć parę blogów. Niedługo koniec roku szkolnego, nauczyciele powoli wystawiają oceny końcowe, są poprawki, zdażają się kartkówki. Już jest tak bardziej na luzie. Jedyne, co mam dziś zaplanowane, to wieczorny mecz. Nawet nie mam weny ani tematu do pisania. Znalazłam w folderze jakieś zdjęcie z urodzin babci...
Mama powinna zaraz wrócić z zakupów, a więc potem zabieram się za robienia owocowego koktajlu :) A jak na razie, idę pobuszować w internetowych sklepach za jedzeniem dla mojego króliczka. Trzymajcie się ciepło, xoxo

10 czerwca 2012

W groszki

Wczoraj z całą rodziną pojechaliśmy do brata mojej mamy na jego 40-ste urodziny. Siedzieliśmy na tarasie przy kominku, w którym piekły się różne smakowitości. Jak to na takich spotkaniach rodzinnych, rozmawialiśmy, śmialiśmy się, wspominaliśmy... A w między czasie znalazł się czas, aby porobić jakieś zdjęcia na bloga. Mam ich mnóstwo! Dziś chciałam wam pokazać kombinezon z sh, o którym wspominałam w poprzednim poście. Mama kupiła mi go za 10zł. Jest czarny w białe groszki, ma kieszonki. Jest wygodny i idealnie nadaje się na lato
• kombinezon- atmosphere (sh) • bransoletki- tally weijl • wisiorek- house • torebka- gift •
Pasek od torebki schowałam do jej wnętrza i tak powstała z niej a'la kopertówka :) Co myślicie o stylizacji?

8 czerwca 2012

Euro 2012

Hello! Jak wam minął dzień, kochani? Słoneczko jest? U mnie piękna pogoda. Dzień do południa mijał mi powoli i spokojnie. Jednak potem wybrałam się z mamą do miasta pozałatwiać kilka spraw, udało nam się. Następnie wybrałyśmy się na zakupy spożywcze. Przy okazji wstąpiłyśmy do sh. Kupiłam tam kombinezon. Jak jutro będzie ładna pogoda, to postaram się wam go pokazać na zdjęciach. Do domu wróciłam godzinę temu. Teraz staram się oglądać Euro 2012. Oglądacie? Trzymam kciuki za Polskę!
z przed chwili.

7 czerwca 2012

Udało się!

Zmieniłam wygląd bloga na nowy. Tak, wiem. Jestem zmienna, ale to dlatego, że jestem kobietą i staram się, aby ten blog był jak najlepszy dla mnie i dla czytelników. Po długim kombinowaniu wybrałam szablon eteryczny. Tło jest kwieciste, szata graficzna utrzymana jest w barwach pudrowego różu i fioletu. Gadżety są uporządkowane, etykiety są w chmurze, a nie w liście. Nagłówek lekko zmieniony. Myślę, że w niedalekiej przyszłości go zmienię, ale to się jeszcze zobaczy! :) Nie ma już stron. Zamiast tego na prawym pasku bocznym macie loga stron z linkiem, na których możecie mnie znaleźć. Wystarczy tylko kliknąć. Oprócz tego wszystkiego myślę, że będę pisać "zwykłą" czcionką niż tą wcześniejszą. Taka mała zmiana w postach :) Mam nadzieję, że wam się podoba nowy wygląd i że jest przejrzyściej. Na wasze szczere opinie czekam na facebook'u. Kocham was. Dobranoc.
-----Komentarze zostały wyłączone-----

6 czerwca 2012

Od cioci

A więc co, dziewczyny? Zaczynamy długi weekend! Macie jakieś plany, kochane? Impreza, wyjazd do rodziny, wyjście z przyjaciółmi, a może opcja "zobaczymy, co będzie!" ? Ja chyba wybieram to ostatnie :)
A dziś chciałam wam się pochwalić, jaką kochaną mam ciocię z Łodzi. Jest nie tylko kochana i miła, pomoże ci we wszystkim, z czym masz problem. Nie da się jej opisać kilkoma zdaniami! Możesz sobie wyobrazić uczucie, że budzisz się porankiem, a tu śniadanie gotowe. Ciocia jest niezwykła! W dzisiejszym poście chciałam wam pokazać, co ostatnio  od niej dostałam. Może nie każdemu spodobają się rzeczy, ale mi jednak przypadły do gustu i jestem cioci wdzięczna za nie
1. Skórzana torebka
2. Bransoletka
xoxo

4 czerwca 2012

Stara fotografia babci

Hej Hej! Dawno mnie tu nie było, a to dlatego iż cały weekend spędziłam miło u dziadków. Uwielbiam tam jeździć. Zapomina się tam zupełnie o wszystkich problemach, latem leży się na kocyku pod drzewem, zimą popija się ciepłe kakao... O każdej porze roku, dnia czuję się tam dobrze. Tym razem pewnego dnia po południu wyjęłam pudełko, w którym były przechowywane wszystkie zdjęcia, jakie dziadkowie tylko posiadali. Było ich mnóstwo! A najwięcej tych czarno-białych. Na fotografiach były koleżanki z ławek szkolnych babci, znajomi, bliższa rodzina i ta dalsza, znalazły się też na nich pierwsze miłości dziadków. Byłam zachwycona zdjęciami, mają w sobie urok. Szczególnie, że niektóre z nich były z lat 40. I tak wspominając, oglądając zdjęcia, minął nam czas do późnego wieczora. Spośród kilkudziesiąt fotografii najbardziej spodobały mi się trzy, w tym jedno babci, którego jestem teraz szczęśliwą posiadaczką.
uwielbiam to zdjęcie! jest takie optymistyczne
Muszę tylko jeszcze kupić ramkę i zapewne gdzieś wyląduje u mnie na meblu. A ja chciałabym się teraz dowiedzieć, kochani, jak rozpoczęliście dzień? xoxo