.

7 grudnia 2012

virtual hug

Hej Hej! Dzisiejszy dzień rozpoczął się dla mnie, kiedy moje zaspane oczy ujrzały 8:15 na budziku. Zerwałam się... Ledwo się wyrobiłam, miałam tylko 10 minut na wyszykowanie się, na szczęście zdążyłam, a przyjaciółka nie musiała na mnie długo czekać. W szkole dzień był pełen wrażeń, ciągle byłam zabiegana. A czekał mnie jeszcze test z angielskiego, który chciałam jak najlepiej napisać. Potem musiałyśmy razem z D. oddać pracę na konkurs z fizyki, z czym były małe problemy. Po szkole razem z Kari wybrałyśmy się na szybkie zakupy przedświąteczne, już mam prezenty dla rodziców :) A za oknem jest tyyle śniegu A jak wam minął piątek? Zmykam na Pamiętniki!

17 komentarzy:

  1. virtual hug wyczarował na mojej twarzy uśmiech ! dziękuję ! < 3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dziś jestem strasznie zmęczona i wszystko mnie denerwuje :C

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dziś byłam niewyspana, ale humor poprawiły mi klasowe mikołajki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. znam to uczucie , gdy budzisz się a okazuje się że masz 10 minut :D
    oojoj ja nie mam jeszcze żadnych prezentów kupionych ;c

    OdpowiedzUsuń
  5. Co kupiłaś rodzicom, pochwal się bo ja pomysłu nie mam ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie jest bardzo malutko śniegu:(
    ja jeszcze nie zabrałam się za kupowanie prezentów:)
    co kupiłaś rodzicom?

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie piątek bardzo pracowity no, ale teraz chyba będę odpoczywała :)

    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Virtual hug i od razu jakoś mi lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Co kupiłaś rodzicom ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś pojawi się post o prezentach ; )

      Usuń
    2. Właśnie czekam na zobaczenie prezentów. ^^

      Usuń
  10. virtual hug i od razu jakoś lepiej się czuje:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.