1 listopada 2012

duże korki na drogach

Dzisiejszy dzień opierał się głównie na wyjazdach związanych ze Świętem Wszystkich Świętych. Każdy jechał na cmentarze, co wiązało się z dużymi korkami na jezdniach. Dzień właśnie oto tak mi minął. Szkoda tylko, że bez przerwy czułam ból brzucha i głowy, niestety chyba coś mnie złapało. Tyle, że ostatnio zdaża mi się to coraz częściej i jestem tym trochę zaniepokojona. Ale nic... Jutro piątek. Zazdroszczę wam, bo wy pewnie nie musicie iść do szkoły. U mnie w szkole niestety postanowiono, że lekcje jutro normalnie się odbędą. Waham się wciąż, czy nie odpuścić sobie jutro zajęć dydaktycznych...

22 komentarze:

  1. nom korki były nieziemskie :) ja na szczęście szkołę mam w weekendy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że Ci nie odwołali lekcji. :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę musisz iść?
    Czy pójdziesz to zależy od Ciebie. Jak będziesz się źle czuła to może nie idź.
    Ja mam wolne ;)

    justlife-jurka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też się dzisiaj źle czułam, ale u mnie to raczej spowodowane tym że nic nie jadłam przez cały dzień... ja na szczęście nie muszę iść do szkoły, luzikowy dzień mam, jeeeeeest !

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedna, my na szczęście mamy wolne. A weź to olej i zrób sobie przerwę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. My musieliśmy odrabiać jutrzejszy dzień w sobotę tydzień temu. Wolałabym już pójść jutro do tej szkoły niż w sobotę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia : * Chyba sobie odpuszczę jutrzejszy dzień : )

    OdpowiedzUsuń
  8. to prawda korki były straszne!
    odpuść sobie jutrzejszą szkołę! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Lovely blog you have :)

    xx
    http://www.eugenemarseille.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja miałam od wtorku popołudnia wolne i dopiero w poniedziałek zaczynam;)

    jeden dzień można sobie odpuścić i fajny długi weekend;)

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedy ja jechałam do Lublina nie było, ale może to spowodowane było tym, że wyjechałam o 6 rano^^

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie z korkami nie było aż tak strasznie , nie mieszkam w wielkim mieście , no ale małe też nie jest :)
    Ja mam dziś wolne , na szczęście :P

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mieszkam na wsi, ale u mnie na cmentarz też było się ciężko odstać

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mieszkam w trójmieście- korki nie do opanowania:)
    ♥ ♥ ♥ ♥
    POZDRAWIAM:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  15. Dlatego ja chodzę na piechotę, lub wieczorami :d

    OdpowiedzUsuń
  16. z korkami u mnie nie było źle ,ale i tak lubię się przejść niż jechać na cmentarz :D
    najlepszy czas to wieczór ! MAGIA .. !

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja na szczęście nie natknęłam się na korki. Nienawidzę ich -.- grrrr.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja musiałam iść do pracy, więc tutaj wolnego dnia nie mogłam wziąć :( Ale szkoła to co innego :P Trochę wolnego nikomu nie zaszkodziło :P Trochę lenistwo zwyciężyło? Prawda? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prędzej moje samopoczucie zwyciężyło : )

      Usuń
  19. Twój blog jest naprawdę bardzo ciekawy! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.