23 października 2012

Za co cenię Elle ?

Za co cenię magazyn ELLE? Taki jest temat dzisiejszego posta. Może zacznę od podstaw. Wiele nastolatek lubi kupować "prestiżowe" i "na topie" gazety, w których tematem przewodnim jest przede wszystkim moda. Niekoniecznie kupują je ze względu na interesujące, zawarte w czasopiśmie, tematy. Zazwyczaj nastolatka, która idzie do pobliskiego kiosku, by kupić gazetę typu Glamour, Twój Styl czy właśnie ELLE, chce stać się dojrzalsza, bardziej modna, a czasami nawet zauważona w towarzystwie. Oczywiście chciałabym podkreślić, że nie wszystkie z nas tak postępują ; ) Chodzi mi o to, że warto czytać gazety, które nas naprawdę interesują i dostrzegamy w nich coś 'z życia wzięte'. Właśnie ELLE jest moim ulubionym i chyba jedynym czasopismem modowym, które czytam. W tym ogólnoświatowym magazynie mogę znaleźć różne artykuły na temat zdrowia, urody, mody czy rozrywki. ELLE jest poświęcony dla kobiet poszukujących inspiracji, w trudny dzień potrafi nas wesprzeć, a w ponure dni oderwać od rzeczywistości. To jest jej zaleta; jej ponieważ 'elle' to z francuskiego 'ona'. Ten kobiecy miesięcznik promuje indywidualność i niezależność współczesnej kobiety. Pamiętam, jak rok temu w listopadzie pojawił się nowy numer, był jeszcze bardziej wyjątkowy od pozostałych. Dlaczego? Pokazał się artykuł "Mówię ci jesteś piękna" o kobietach, które przeszły ciężki okres w swoim życiu, które przeszły chemioterapię... Mimo tego, że niektóre z nich wciąż są chore, pokazały i przekonały, że do zdrowia oprócz leków potrzebna jest też beztroska radość.  
 "Nasi czytelnicy są dostatecznie młodzi, aby myśleć o życiu jak o przygodzie i dostatecznie starzy, aby mieć pieniądze, aby to zrealizować" -powiedział Robbie Myers. Pamiętajcie. Ważne jest, by czytać to, co nas interesuje i z czego możemy wyciągnąć wnioski, rady na przyszłość...  I gratuluję tym, którzy przeczytali całość ; )

16 komentarzy:

  1. szczerze? to chyba nigdy nie czytałam ;o

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście czytam np. Joy :) Ale myślę, że Elle jest równie interesujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię Elle, czy czytałaś artykuł o Monice Brodce? To jeden z moich ulubionych w Elle :) ale czasem mam ochotę poczytać tylko o modzie, wtedy sięgam po Flesz (bardzo lubię stylizacje Kasi T. w tym magazynie!). Podoba mi się ten post, czasem lubię zagłębić się w bloga i dowiedzieć kilku rzeczy o (jakże milej i sympatycznej) autorce <3

    OdpowiedzUsuń
  4. czuję się wyróżniona, bo przeczytałam wszystko! ;)
    również lubię tę gazetę, ale ostatnio pokochałam Sens

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie czytam , wydaje się mi że jestem trochę za młoda ale może kiedyś po nią sięgnę skoro fajna ;D
    Też mam kilka takich gazet które uwielbiam czytać ;D
    zapraszam http://ailatan99.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę, że po twojej recenzji siegnę po Elle , chociaż jak narazie nałogowo kupuje Glamour . :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Parę razy czytałam Elle, na prawdę lubię.Ale jakoś nie jest moim ulubionym magazynem modowym ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. nie kupuję wgl gazet ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. zainteresował mnie te post, przejrzałam kolejne i .. jestem po OGROMNYM wrażeniem bloga:D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. wydaje się być ciekawa;))

    OdpowiedzUsuń
  11. ja rzadko kupuje jakies gazety, a ta to w ogóle ssrednio do mnie przemawia :P:
    (

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie czytam akurat tej gazety ale słyszałam że fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. tego numeru jeszcze nie miałam :)

    http://leveernis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. również uważam , że należy czytać to co się lubi ;)
    co do elle , to szczerze mówiąc nie czytam :P

    ciekawy blog , więc obserwuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak na gazete o modzie maja fajne artykuły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Na wszelkie pytania, sugestie odpowiadam pod postem.